Christian Lactroix, jeden z najwybitniejszych kreatorów mody, okrzyknięty „krawcem krawców” stworzył unikatową kolekcję wykładzin dywanowych dla duńskiej marki EGE. Potraktował je w sposób bardzo osobisty, inspirując się byciem „tu i teraz”, emocjami, wspomnieniami i fascynacjami. Pokazał, że wykładzina jest w stanie ubrać podłogę identycznie, jak tkanina ciało. 

 Barwna osobowość i wielość pasji słynnego francuskiego projektanta znalazła swoje odbicie w nowej kolekcji wykładzin dywanowych EGE dystrybuowanej w Polsce przez Carpet Studio. Christian Lacroix nie wahał się także w bogatej gamie wzorów i motywów zawrzeć tych najbardziej osobistych – związanych z rodzinnym miastem, z kolekcją sztuki i tkanin oraz z jego doświadczeniami jako twórcy mody.

„Ufam pierwszemu odczuciu, które przychodzi mi do głowy. Najcenniejsza jest chwila obecna, tu i teraz. Przeszłość to historia, przyszłość to niewiadoma, a życie dzieje się w tej sekundzie. To przekazuję w swoich kolekcjach i to chciałem zawrzeć w tej kolekcji wykładzin, w projektowanych strojach, czy teatralnych i operowych kostiumach. Uchwycić ducha naszych czasów, naszej epoki. Uchwycić chwilę.” – mówi o nowej kolekcji EGE Christian Lacroix.

Licząca 16 wzorów kolekcja dzieli się na trzy linie wzornicze: Textile, Mineral i Gravure.  Pierwsza to miks wzorów tkanin zaczerpniętych z osobistego archiwum projektanta: egzotycznych jedwabi, kilimów, przepychu aksamitnych draperii i wzorów paisley – ulubionego motywu Lacroix, wywodzącego się z dawnej Persji. „Wykładzina jest tak samo elementem odzieży, jak okładziną. Zdobi podłogę w taki sam sposób, jak tapeta zdobi ściany, a tkanina ubiera ciało. Wydawało mi się oczywiste, by traktować tę linię jak kolekcję tkanin.” – podsumowuje projektant. Mineral to ukłon w kierunku rodzinnego Arles, gdzie do dziś można podziwiać starożytne rzymskie mozaiki, dekoracyjne bruki i okładziny z morskich otoczaków. Wykorzystując głębię i perspektywę, projektant pragnął by zaproponowane wzory tworzyły złudzenia optyczne oryginalnych, wiekowych ornamentów i materiałów architektonicznych. Wreszcie Gravure to poszukiwania w świecie dawnych miedziorytów: melancholijnych pejzaży Prowansji, zabytków Arles, śródziemnomorskich wzgórz. To unikalny splot wyimaginowanego krajobrazu,  XIX-wiecznych scen rodzajowych i dawnej mody kobiecej z abstrakcyjnymi szkicami i graffiti. W tej linii znajdziemy też kojarzone od lat z projektami Lacroix motywy ptaków i motyli, które pojawiały się często zarówno w jego strojach, jak i projektach użytkowych, między innymi porcelany. Całość jest bardzo wymowna: pełna wspomnień i osobistych fascynacji, zauroczeń i fantazji, wizualnych impresji, które na zawsze utkwiły w pamięci Christiana Lacroix. Twórca, kolekcjoner, koneser, artysta – każda z ról tego wyjątkowego człowieka pozostawiła w kolekcji Atelier wyraźny ślad.

Christian Lacroix jest jednym z najznakomitszych kreatorów haute couture. Urodził się 16 maja 1951 r. w Arles. W 1973 r. zamieszkał w Paryżu, gdzie zetknął się ze światem wielkiej mody. Dzięki talentowi do rysowania i fascynacji kostiumami historycznymi dostał pracę jako projektant u Hermèsa oraz w Tokyo Imperial Court. Przez kilka lat był dyrektorem artystycznym w konserwatywnym domu mody Jeana Patou. W 1987 r. stworzył własną markę, która w błyskawicznym czasie zdobyła rozgłos i uznanie w świecie mody. Jego pierwsza kolekcja została nagrodzona prestiżową nagrodą Złotego Naparstka (De d’or) i znalazła się na okładce Vogue’a. Christian Lacroix jest nie tylko synonimem haute couture, ale zdobywa sławę jako projektant. Od 2010 r. Christian Lacroix zajmuje się niemal wyłącznie designem. Tworzy projekty przedmiotów użytkowych, takich jak tapety czy porcelana, a nawet ilustruje książki dla dzieci. W tym roku marka Christian Lactroix obchodzi swoje 30-lecie.

Art. we współpracy z www.carpetstudio.pl