Sirene powstała z miłości do piękna, gwiazd oraz wszechświata. W dążeniu do perfekcji, jej twórcy przypominają inżynierów kosmonautyki, którzy realizują odwieczne pragnienie lotu do gwiazd. Jak astronauci podążający za swoimi marzeniami, twórcy Sirène postawili sobie za cel doskonałe rzemiosło. Ich pasja przejawia się w użyciu najwyższej jakości materiałów, zastosowaniu kosmicznych technologii, poświęceniu się jakości oraz zwróceniu szczególnej uwagi na detal.

Twórcy Sirene dzisiaj w rozmowie z nami!

Allaboutlife: Już dawno nie było tak charakterystycznej marki w Polsce. Przyznaję po otrzymaniu zdjęć byłyśmy i nadal jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. Oprawki są piękne. Nie byliście związani ze światem optyki do tej pory. Jak zatem do tego doszło?

J: Studiowałam wzornictwo I to właśnie podczas studiów zainteresowałam się tematem opraw okularowych. Nawiązałam kontakt z fabryką okularów. Byliśmy już wtedy parą z Kamilem, który jako miłośnik dobrych okularów, też zainteresował się tym projektem.

Tak zaczęliśmy go wspólnie rozwijać jako większą ideę. Było to ponad 5 lat temu.

Sirene / fot. photo by Weronika Ławniczak na zdj. Orina Krajewska

Sirene / fot. photo by Weronika Ławniczak na zdj. Orina Krajewska

Allaboutlife: Wydaje się, że wszystko w kwestii designu i jakości jest tutaj przemyślane. Skąd zatem pomysł akurat na taką koncepcję, formy, kształty, materiały z których robione są oprawki. Elementy pokryte są tytanem, który jest hypoalergiczny, a technologia z nim związana była używana do produkcji poszyć statków kosmicznych.

K: Do produkcji okularów Sirene używamy kosmicznej technologii, wykorzystywanej do wzmacniania powłok statków kosmicznych. Metalowe części opraw pokryte są nanotytanową powłoką.

J: Projekty okularów powstawały w bardzo złożony sposób. Zafascynowała mnie technologia robienia metalowych opraw, która to technika jest najlepiej rozwinięta w manufakturze, w której tworzone są nasze okulary. Oprawy robione są ręcznie w wieloetapowym procesie obróbki.

 

Sirene / fot. photo by Weronika Ławniczak na zdj. Orina Krajewska

Sirene / fot. photo by Weronika Ławniczak na zdj. Orina Krajewska

Allaboutlife: Jak długo trwały prace nad koncepcją marki?

K: Prace nad koncepcją trwały ok 5 lat.

Allaboutlife: Modele noszą nazwy planet, gwiazd, konstelacji. Dlaczego design związany jest z kosmosem?

K: Tak jak wspomniałem wcześniej okulary Sirene pokryte sa nanotytanową powłoką dzięki kosmicznej technologii. Tytan skojarzył się nam z książką „Syreny z Tytana” Kurta Vonegutta Jr., którego osobiście jestem fanem.

Odniesienia do kosmosu uznaliśmy za bardzo trafne, ponieważ to inspirujący nas temat. Dlatego postanowiliśmy każdą z naszych opraw nazwać nazwą planety, gwiazdy lub innego zjawiska kosmicznego.

Sirene / fot. photo by Weronika Ławniczak na zdj. Monika Powalisz

Sirene / fot. photo by Weronika Ławniczak na zdj. Monika Powalisz

Allaboutlife: Sirene to marka selektywna. Do kogo zatem kierujecie swoją ofertę?

J: Selektywność Sirene polega na tym, że jest to marka skierowana do osób, które dokonują świadomych wyborów zakupowych. Chcą określić swój wygląd, nadać mu charakter, a przy tym wybierają wysoką jakość, tworzonych ręcznie okularów.

Sirene / fot. photo by Weronika Ławniczak na zdj. Monika Powalisz

Sirene / fot. photo by Weronika Ławniczak na zdj. Monika Powalisz