<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wywiad - All ABOUT Life</title>
	<atom:link href="https://allaboutlife.pl/tag/wywiad/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://allaboutlife.pl/tag/wywiad/</link>
	<description>U nas znajdziesz informacje o najnowszych trendach i topowych produktach.  </description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 Mar 2019 21:00:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.6</generator>
	<item>
		<title>Kobiece oblicze męskiego biznesu&#8230;- wywiad</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2019/02/16/kobiece-oblicze-meskiego-biznesu-wywiad/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2019/02/16/kobiece-oblicze-meskiego-biznesu-wywiad/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Feb 2019 19:58:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Fika]]></category>
		<category><![CDATA[gastronomia]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://allaboutlife.pl/?p=20975</guid>

					<description><![CDATA[<p>Fika &#8211; czyli historia o tym jak dwie prawdziwe kobiety odnajdują się w trudnym świecie gastronomii, zdominowanym przez płeć męską. Pewnego zimowego poranka, w jednej z warszawskich restauracji wydarzyła się rozmowa z...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2019/02/16/kobiece-oblicze-meskiego-biznesu-wywiad/">Kobiece oblicze męskiego biznesu&#8230;- wywiad</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3><b>Fika &#8211; czyli historia o tym jak dwie prawdziwe kobiety odnajdują się w trudnym świecie gastronomii, zdominowanym przez płeć męską.</b></h3>
<p>Pewnego zimowego poranka, w jednej z warszawskich restauracji wydarzyła się rozmowa z dwiema inspirującymi kobietami, których drogi połączyły się prawie 3 lata temu pod szyldem FIKA – agencji marketingowej, specjalizującej się w komunikacji, tworzeniu strategii, działań, planów marketingowych i doradztwie &#8211; dla bardzo wymagającego rynku gastronomicznego.</p>
<p>O tym jak znajomość zawodowa przerodziła się w przyjaźń, o ludzkiej stronie biznesu, o tym jak przeciwieństwa się przyciągają i świetnie uzupełniają w życiu prywatnym i zawodowym, a także jak wygląda warszawska branża restauracyjna i wielu innych tematach udało nam się porozmawiać z Agnieszką Borek i Martą Panfil.</p>
<h3><b>&#8211; Jak kobiety odnajdują się w trudnej branży jaką jest gastronomia?</b></h3>
<p><b>Agnieszka Borek: </b>Pracujemy głównie z mężczyznami. Są konkretni, wiedzą czego chcą, podejmują szybkie decyzje. Z kobietami współpracuje się inaczej, emocje częściej biorą górę i rzadziej konsekwentnie realizują podjęte decyzje. W tym biznesie to nie są pożądane cechy. Ja mam sporo tych cech męskich, jestem bardzo konkretna, więc może dlatego lubię z mężczyznami pracować. Marta jest bardziej dyplomatyczna, ma dużo łagodności w sobie, ale jest z kolei konsekwentna. <span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<h3><b>&#8211; Od kiedy działacie w gastronomii? Kiedy zaczęła się Wasza przygoda w tej branży? Co było przed Fiką?</b></h3>
<p><b>MP: </b>Po studiach wyjechałam do Londynu na staż do agencji PR zajmującej się restauracjami i zakochałam się w branży po uszy. Zawsze lubiłam restauracje, ale zanim nie trafiłam do Jori White PR, nie zdawałam sobie sprawy, że taki zawód w ogóle istnieje. Po stażu, pracowałam przez jakiś czas w Nowym Jorku, też w PR’ze branży hospitality, by potem na kilka lat osiąść ostatecznie w Londynie.</p>
<p>Zdobywałam doświadczenie i uczyłam się od najlepszych- po stronie agencji, a potem w sercu restauracji. Przeszłam od pracy kelnera, po managera, kierownika sprzedaży po marketing managera dla 12 pubów. To był zawodowy rollercoster, bardzo wymagający okres, w którym wiele się nauczyłam. Zwłaszcza cenię sobie doświadczenia i mądrości przekazane mi przez moich dwóch mentorów.</p>
<p>To był zupełnie inny system pracy niż w Polsce. Nikt nie rozliczał z przesiedzianych godzin, ale z<span class="Apple-converted-space">  </span>osiągniętych efektów. To bardzo mi odpowiadało i po przeprowadzce do Warszawy nie wyobrażałam sobie pracy na etacie “od do”. Chciałam być swoim sterem i okrętem. Na Facebooku restauracji „Banjaluka” (ta sama grupa gastronomiczna, do której należy Aioli) pojawiło się akurat ogłoszenie, że szukają brand managera. Poszłam na rozmowę i tam spotkałam Agnieszkę. Po 2 tygodniach zostałyśmy wspólniczkami.</p>
<p><b>AB:</b> U mnie wyglądało to trochę inaczej. Pracowałam w korporacji, ale 8 godzin siedzenia przy biurku okazało się nie dla mnie. Z dnia na dzień odeszłam z firmy i zapukałam do drzwi restauracji „Kresowa Hawira” (dzisiejsza Banjaluka) i poprosiłam o rozmowę z właścicielem. Powiedziałam, że chce dla niego pracować.</p>
<p>On był tak bardzo zszokowany moją bezpośredniością, że postanowił spotkać się ze mną drugi raz. Pracę dostałam, a po 3 miesiącach zostałam mianowana menadżerem głównym, mimo że o byciu menadżerem restauracji nie wiedziałam właściwie nic &#8211; ale strasznie chciałam się dowiedzieć.</p>
<p>Potem przyszedł czas Aioli. Po 9 miesiącach bardzo intensywnych przygotowań, planów, działań nad projektem<span class="Apple-converted-space">  </span>odbyło się wielkie otwarcie, a Aioli, do tej pory jest restauracją, którą w Polsce się najczęściej kopiuje. Po otwarciu Aioli na Świętokrzyskiej zostałam jej głównym menadżerem. Potem awansowałam na stanowisko menadżera wszystkich restauracji Marcina Wachowicza. Po jakimś czasie, dla odmiany, przyszedł czas pracy dla Grupy Warszawa, otworzyliśmy Stację Mercedes. Potem współpracowałam z<span class="Apple-converted-space">  </span>restauracją Informal Kitchen czy Brooklynem.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p>Później historia zatoczyła koło &#8211; wróciłam do Aioli &#8211; już ze swoją firmą i zespołem. Kiedy dołączyła do mnie Marta ( ja byłam już w zaawansowanej ciąży ) zostawiłam cały mój biznes &#8211; i zaczęłyśmy razem od samego początku. To był trudny czas….</p>
<p>Obie jesteśmy w gastronomii już od 8 lat, więc możemy śmiało powiedzieć, że wiemy „z czym ją się je”. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nieskromnie powiem, że mamy chyba najciekawsze portfolio na rynku, wliczając w to restauracje zagraniczne i polskie.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><b>MP: </b>Chyba też tym różnimy się od innych agencji marketingowych, że zajmujemy się zarówno restauracjami z „najwyższej półki” jak i<span class="Apple-converted-space">  </span>tymi bardziej przystępnymi cenowo oraz zupełnie nowymi konceptami gastronomicznymi. Doradzamy też właścicielom przy rebrandingu sieci i tworzymy strategie. Obecnie zajmujemy się restauracjami w Warszawie, Krakowie i Katowicach. Wyróżnia nas to, że nie podejmujemy się projektów spoza branży gastronomicznej ale też tych, których po prostu nie czujemy. Nasza specjalność to gastronomia i kropka.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-20980" src="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_85255.jpg" alt="" width="5472" height="3648" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_85255.jpg 5472w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_85255-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_85255-1024x683.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_85255-300x200@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_85255-1024x683@2x.jpg 2048w" sizes="(max-width: 5472px) 100vw, 5472px" /></p>
<h3><b>&#8211; FIKA to dwie silne kobiety. Czy jest to związek zawodowy, czy coś więcej?</b></h3>
<p><b>Marta Panfil:</b> U nas sytuacja była dosyć nietypowa. Poznałyśmy się przez pracę, po dwóch tygodniach zostałyśmy wspólniczkami, a dopiero po jakimś czasie stałyśmy się przyjaciółkami. Rzadko się zdarza, żeby obce sobie osoby podjęły się stworzenia biznesu, bez wcześniejszych wspólnych doświadczeń.</p>
<p>Na początku podchodziłyśmy do siebie z dystansem. Agnieszka była w ciąży, ja byłam świeżo po przeprowadzce do Warszawy &#8211; na niepewność i nieufność nie było specjalnie miejsca. Musiałyśmy się dotrzeć, ale szybko nasz zawodowy romans przerodził się w prawdziwą przyjaźń. Jesteśmy bardzo różne, ale dzięki temu, że mamy ten sam system wartości, teraz po tych kilku latach jesteśmy siebie w 100% pewne i rozumiemy się bez słów.</p>
<p><b>AB:</b> Miałyśmy różne momenty, bywały też te trudne. Ale kiedy „ułożyłyśmy się” biznesowo i lepiej poznałyśmy, stałyśmy się dla siebie dopełnieniem. Mamy do siebie wielkie zaufanie, na którym zbudowałyśmy swoją relację. Działa to nie tylko zawodowo, ale też prywatnie. Wiesz, ludzi nie cementuje to co dobre, ale to co trudne, a początki właśnie takie były<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<h3><b>&#8211; Jak wygląda biznes gastronomiczny w Warszawie? Jakimi się rządzi prawami?<span class="Apple-converted-space"> </span></b></h3>
<p><b>AB:</b> Zdecydowanie jest to jeden z najcięższych biznesów, nie tylko w Polsce ale i na całym świecie. Nie ma stałych godzin pracy, możesz przyjść na 8 rano i wyjść po północy. Jest ciągła zmienność, wchodzi też czynnik ludzki, przez co ciężko jest cokolwiek zaplanować.<span class="Apple-converted-space">  </span></p>
<p>Gastronomia to żywy organizm, który rządzi się swoimi prawami. Jest moda na otwieranie restauracji &#8211; bez elementarnej wiedzy jak to zrobić. Ci najwięksi restauratorzy, którzy trzymają ‘’warszawską gastronomię w ręku ‘’ to ludzie którzy połączyli doświadczenie ( często przeszli przez wszystkie szczeble od zmywaka po managera i właściciela ) z pasją i niezwykłą intuicją.</p>
<p>Wielu osobom bez doświadczenia wydaje się, że prowadzenie restauracji to „bułka z masłem”. Niestety, jest to błąd. Większość restauracji zamyka się w ciągu pierwszych 2 lat, a na rynku „przeżywa” zaledwie 5%. W branży gastronomicznej jest małe poczucie bezpieczeństwa. My często odczuwamy to jako pierwsze bo jeżeli restauracja zaczyna podupadać, pierwszy do odstrzału idzie marketing. Musimy liczyć się z tym, że ktoś pod koniec miesiąca, a czasem nawet z dnia na dzień, podziękuje nam za współpracę.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><b>MP: </b>Kiedyś z mężem myśleliśmy, że otworzymy swoją restaurację. Ale im dłużej pracujemy w branży, tym większe przeświadczenie, że prowadzenie takiego biznesu jest nadzwyczaj trudne. Jest tyle niepewnych i niewiadomych rzeczy, które nie zależą od Ciebie jako właściciela, że robi się z tego naprawdę ryzykowna gra.</p>
<p>Natomiast śmiało można powiedzieć, że warszawska gastronomia jest na bardzo wysokim poziomie. Przed przeprowadzką do Warszawy, spodziewałam się, że jesteśmy daleko za takimi miastami jak Londyn czy Paryż, ale nie miałam racji. Coraz rzadziej organizujemy spotkania w domu, a coraz częściej „wychodzimy na miasto”. W ciągu tygodnia chodzimy na lunche, w weekendy na śniadania z przyjaciółmi. Inaczej wygląda rynek gastronomiczny poza Warszawą, ale wszędzie procent budżetu domowego wydawanego na wyjścia do restauracji rośnie z roku na rok.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<h3><b>&#8211; Czy w związku z tym restauracje są sobie w stanie poradzić bez wsparcia marketingowego?</b></h3>
<p><b>AB: </b>My mówimy nie, ale 90% właścicieli restauracji jest przekonana, że tak. Często zgłaszają się do nas po pół roku działalności restauracje chcąc powtórzyć sukces na miarę np. restauracji Aioli z ludźmi stojącymi w kolejce do wejścia. Tłumaczymy im wtedy, że do sukcesu Aioli przyczyniła się ciężka praca sztabu ludzi, którzy pracowali na ten sukces 24h na dobę przez 9 miesięcy i pracują nad nim nadal.</p>
<p>Wielu z restauratorów cały czas tego nie rozumie. Jeszcze 20, 10 lat temu marketing gastronomiczny nie istniał i nie był potrzebny. Ale w tym momencie na rynku jest tak duża<span class="Apple-converted-space">  </span>konkurencja, że nie da się tego obejść. Działania marketingowe są potrzebne od samego początku tworzenia restauracji. Niestety, restauratorzy często o tym zapominają i zgłaszają się do nas kiedy wszystko zaczyna się sypać &#8211; albo jest już za późno, my nie zawsze jesteśmy w stanie pomóc.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><b>MP: </b>Marketingowców często prosi się o pomoc na samym końcu, a marketing restauracji powinien istnieć od samego początku i być tak samo ważny jak zatrudnienie szefa kuchni czy głównego menadżera. Razem z właścicielem budujemy „produkt” jakim jest restauracja i składamy wszystkie jej aspekty w spójną całość. Marketing restauracji zaczyna się od całościowego pomysłu na nią. Miałyśmy wiele przypadków kiedy restauracje były dopieszczone we wszystkich szczegółach, ale stały puste, bo właściciele „zapomnieli” jak sprowadzić do nich gości &#8211; zapomnieli o ‘’promocji ‘’, a restauracja w dzisiejszych czasach sama się nie zapełni.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><b>AB: </b>Wielu restauratorów nie zdaje sobie sprawy, że najważniejszy jest plan spisany na kartce, a nie tylko wizja w głowie. Zazwyczaj tworzenie restauracji opiera się na odczuciach poszczególnych osób. Menadżer widzi miejsce w jeden sposób, a szef kuchni w inny, dlatego tak ważne jest scalenie tej wizji.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<h3><b>&#8211; A co inspiruje Was w działaniach gastronomicznych?</b></h3>
<p><b>AB:</b> Zawsze zagranica. Zanim urodziłam moją córkę Lilę dużo jeździłam po Europie. Nie było miesiąca, żebym nie wyjeżdżała. Moje ulubione kierunki to Paryż, Mediolan i Rzym. W zasadzie nic innego podczas tych wyjazdów nie robiłam tylko chodziłam po restauracjach.</p>
<p>Teraz zostaje mi bardziej internet, bo nie podróżuję ze względu na małe dziecko. Marta z kolei naturalnie inspiruje się Londynem i Stanami Zjednoczonymi, ponieważ tam mieszkała, zna te miasta, również pod kątem gastronomii. Zresztą Stany są nieustającą inspiracją dla topowych, polskich restauratorów. Najbliższą inspiracją, taką niemalże na wyciągnięcie ręki, jest również Berlin. Tam jest tak różnorodnie i barwnie i kulturowo,<span class="Apple-converted-space">  </span>że najbliżej i najszybciej po inspiracje możemy pojechać do stolicy Niemiec.</p>
<p>Tylko proszę pamiętać, że przywiezioną „fantastyczną”<span class="Apple-converted-space">  </span>inspirację, która świetnie sprawdza się np. w Ameryce, należy jeszcze przełożyć na rynek polski. I to jest najtrudniejsze. My nie mamy mentalności Włochów, otwartości Amerykanów, estetyka i klimat również nas różnią. Tu „1 do 1” nigdy nie wyjdzie. Myślę, że nie wolno również wzorować się jednym miejscu, bo to nie inspiracja a kopia. Trzeba sobie wziąć różne rzeczy z wielu miejsc.<span class="Apple-converted-space">  </span>No i należy podróżować, przynajmniej kilka razy do roku&#8230;</p>
<p><b>MP:</b> Podróże to jedno, my również dużo czytamy i obserwujemy: miejsca, koncepty, wschodzące gwiazdy kulinarne itd… Ja rzeczywiście (tak już powiedziała Agnieszka) z racji wcześniejszego miejsca zamieszkania inspiruję się często Londynem i Nowym Jorkiem. Znam to środowisko, staram się być na bieżąco z<span class="Apple-converted-space">  </span>tym co nowego otwiera się w tych miastach i jakie są trendy.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><b>AB</b>: I tak sobie myślę, że jak kiedyś wyjdziemy z biznesem poza Polskę (bo wyjść kiedyś trzeba) to nowym miejscem będzie Londyn. Marta ma tam doświadczenie, zna świetnie angielski, zresztą jest to wspaniałe pod względem gastronomii miasto.</p>
<h3><b>&#8211; A więc właśnie… przyszłość? Jakie plany mają dziewczyny z FIKI?</b></h3>
<p><b>MP:</b> Moim celem jest edukacja branży HoReCa pod kątem zagadnień marketingowych. W planach na 2019 mam nie tylko budowanie rozpoznawalności FIKI, ale przede wszystkim budowa świadomości wśród managerów i właścicieli lokali jak kluczowy jest marketing ich restauracji w drodze do sukcesu.</p>
<p><b>AB:</b> Ja bym chciała z kolei zacząć coś kompletnie nowego. Nowy duży projekt. Gastronomia ma tak, że potrzebuje zmian. Na razie nie wiem co to miałoby dokładnie być. Ale jak poczuję, to zacznie się to materializować.</p>
<p>A czuje całą soboą, że to co najlepsze dopiero przed nami &#8211; i strasznie się tym ekscytuję.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter wp-image-20981 size-large" src="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_8243-683x1024.jpg" alt="" width="683" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_8243-683x1024.jpg 683w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_8243-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_8243-683x1024@2x.jpg 1366w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_8243-200x300@2x.jpg 400w" sizes="(max-width: 683px) 100vw, 683px" /></p>
<h3><b>&#8211; Jaką rolę w Waszym życiu odgrywa intuicja? W życiu prywatnym i zawodowym.</b></h3>
<p><b>AB</b>: U mnie 100%. Często nie chciałabym czuć tego co czuję (nazwijmy to przeczuciem)&#8230; a później i tak się to ziszcza. W gastronomii natomiast pracowałam z 2 restauratorami, którzy kierują się wyłącznie intuicją i to im się całkowicie sprawdza. Ich intuicja powoduje, że są dzisiaj na szczycie, mając przy tym ogromną pokorę.</p>
<p>To mnie przekonuje do tego, że jeśli czegoś nie czujesz, nie rób tego! Zwłaszcza dla pieniędzy, bo prędzej czy później się wyłożysz. U mnie jest tak czasami, że wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią: NIE &#8211; a intuicja karze iść w drugą stronę. Ufam jej i mało kiedy mnie zawodzi. Nawet w kreowaniu czegoś, tworzeniu konceptu&#8230; Jeżeli czegoś nie czuję, nic i nikt, ani deadline ani Marta, ani restaurator<span class="Apple-converted-space">  </span>nie jest w stanie mnie do tego przekonać. Potrafię przełożyć spotkanie do momentu kiedy nie poczuję przysłowiowej weny&#8230; &#8211; mówię konkretnie o koncepcji miejsca.</p>
<p><b>MP:</b> A ja mam w drugą stronę. Życiowo i prywatnie &#8211; intuicja owszem czasem mną kieruje, jak to u kobiety. Natomiast zawodowo &#8211; zdecydowanie opieram się na doświadczeniu popartym metodologią. Dłubaniem, researchem, sprawdzeniem odpowiedzi. I tu jest właśnie ta różnica, która pozwala doskonale nam razem funkcjonować z Agnieszką. Podczas gdy ona tworzy koncept pod wpływem weny, czasami bardzo szybko i w formie roboczej, ja go obudowuję. Znajduję odpowiednie zdjęcia, wizualizacje, badania rynkowe &#8211; rozwijam pomysł Agnieszki i tłumaczę go klientom.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<h3><b>&#8211; To może mniej zawodowo… Marta, Agnieszka &#8211; jakie jesteście prywatnie? Co u Was słychać poza FIKĄ?</b></h3>
<p><b>AB:</b> Bardzo się różnimy. Nawet wyglądamy inaczej. Ja chodzę w martensach, krótkich spodenkach i kapeluszu, a Marta w szpilkach i żakiecie. Mamy z tego nieustającą ubaw, bo nasz wygląd często powoduje pewną konsternację wśród odbiorców, którzy zastanawiają się o co chodzi i jak to możliwe, że to działa. To jest zadziwiające, bo ja również zawsze uważałam, że ludzie, aby dobrze funkcjonować razem, powinni być tacy sami. Ale my jesteśmy wyjątkiem od tej reguły. Jesteśmy<span class="Apple-converted-space">  </span>kompletnie różne pod prawie każdym względem. Ja wstaję do dziecka już o 4 rano, Marta nie podnosi się przed 9:30. Ja jestem bardzo punktualna, a Marta się spóźnia&#8230;<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><b>MP:</b> A moją ogromną radością jest skreślanie zrobionych zadań z listy.” Jestem człowiekiem tabelką” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><b>AB:</b> Ja dostaję nerwicy, gdy mam coś włożyć w tabelkę. Bardzo różnimy się charakterami. Marta jest bardzo spokojna, dyplomatyczna, wywarzona, a ja jestem furiatką, wiele rzeczy mnie denerwuje, szybko się irytuję.<span class="Apple-converted-space">  </span>Nawet gusta mamy inne. Marcie się podobają kolory, a ja mogłabym żyć w czarno-białym świecie. Jestem zerojedynkowa, a Marta mówi, że są szarości. A co mamy wspólne?</p>
<p><b>MP:</b> Oooo, to jest dobre pytanie. Miłość do czerwonego wina, Włoch, śledzi i tatarów. Ale tak poważnie &#8211; obie nie jesteśmy kłótliwe ani zawistne, nie obrażamy się na siebie. Mamy takie same wartości życiowe i interesują nas podobne tematy. Lojalność, zaufanie, rodzina &#8211; to jest nasz wspólny mianownik i fundament przyjaźni. I jakby tego nie było to zdecydowanie trudniej byłoby nam razem funkcjonować, a może byśmy nie funkcjonowały w tym teamie, kto to wie?</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-full wp-image-20979 aligncenter" src="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/Marta_Panfil.jpeg" alt="" width="360" height="640" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/Marta_Panfil.jpeg 360w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/Marta_Panfil-169x300.jpeg 169w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2019/02/Marta_Panfil-169x300@2x.jpeg 338w" sizes="(max-width: 360px) 100vw, 360px" /></p>
<h3><b>&#8211; Co Was cieszy? Tak po prostu, po ludzku&#8230;</b></h3>
<p><b>AB: </b>Mnie mega cieszy to, że jestem mamą. Lila jest dla mnie najważniejsza. Jestem ja i ona. Nie ma większej motywacji dla mnie. Bo nawet jak mi się nie chce czegoś robić to patrzę na nią i już mi się chce. Śmieję się, że Lilka jest zmaterializowanym moim marzeniem.</p>
<p>Ona nawet wygląda dokładnie tak jak sobie ją wymyśliłam, jest absolutną kopią mnie, jeżeli chodzi o charakter i temperament, no i oczy rzecz jasna <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> To takie moje przedłużenie &#8211; co zresztą daje mi ogromną satysfakcję i spełnienie.<span class="Apple-converted-space">  </span>W moim życiu jest taki zdrowy balans, równowaga. Dzięki temu, że jestem spełniona w pracy to daję szczęście mojemu dziecku, a w związku z tym, że Lila daje mi szczęście to mogę spełniać się w pracy.</p>
<p>Ostatnio cieszy mnie tak naprawdę wiele rzeczy: pogoda, nowe mieszkanie, fantastyczne przyjaciółki, duchowość i samorealizacja &#8211; Bóg. Cieszy mnie to, że pomimo kilku ostatnich, niełatwych lat jestem coraz silniejsza i mam w sobie coraz większy spokój.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Ta <a href="https://allaboutlife.pl/2019/02/04/iris-apfel-kobieta-ktora-podbija-swiatmody/">kobieta</a> podbija świat mody ! czytaj</h2>
<p><b>MP: </b>Ja z kolei jestem takim „dziwnym typem”, który uśmiecha się do ludzi na przystanku <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jestem bardzo optymistyczną i uśmiechniętą osobą. Cieszy mnie naprawdę wiele &#8211; szczęśliwe małżeństwo, nasz wiecznie uśmiechnięty pies, moi niezawodni przyjaciele, czerwone wino przy jazzie, serialu lub dobrej książce. Trudniej byłoby mi wymienić rzeczy, które mnie martwią, czy smucą niż te, które sprawiają mi radość.</p>
<p><b>AB: </b>Chciałam tylko dodać, że gdybym miała Martę zdefiniować jednym słowem (a propos cieszenia się) to byłoby to słowo DOSKONALE. Dla Marty zawsze jest wszystko doskonałe. Na przykład gdy mówię „Słuchaj, będę za 15 minut” to słyszę „doskonale”. Niby proste słowo, a niosące ze sobą tak dobrą energię, że gdy je słyszysz &#8211; to jesteś pół centymetra do przodu.</p>
<h3><b>&#8211; Tak kompletnie na zakończenie chciałyśmy zapytać skąd pomysł na nazwę? Skąd się wzięła FIKA?</b></h3>
<p><b>AB: </b>Historia jest dość śmieszna. Bo Fika miała być Fliką &#8211; Flika oznacza po szwedzku dziewczynę. Zadzwoniłam do grafika, żeby przygotował logo, podałam mu nazwę i wytłumaczyłam wszystko. Po pewnym czasie otrzymałam gotowy projekt i w projekcie zobaczyłam&#8230; FIKA. Ale zanim poprosiłam o jakąkolwiek zmianę to sprawdziłam FIKĘ w google i okazało się, że FIKA to przerwa na kawę – też po szwedzku. Zatem lepiej być nie mogło. Miała być dziewczyna, a jest przerwa na kawę. Idealnie.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<h3><b>&#8211; Jest początek 2019 r. &#8211; jakie macie plany na najbliższe miesiące ?</b></h3>
<p><b>A.B: </b>Szykuje się dla nas zawodowa rewolucja &#8211; dostałyśmy świetną propozycję współpracy, z której cieszymy się jak małe dziewczynki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Na razie nie możemy za wiele zdradzić, ale możemy obiecać, że w tym roku &#8211; zrobimy coś WOW!</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2019/02/16/kobiece-oblicze-meskiego-biznesu-wywiad/">Kobiece oblicze męskiego biznesu&#8230;- wywiad</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2019/02/16/kobiece-oblicze-meskiego-biznesu-wywiad/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Światło ma znaczenie: wywiad z Radosławem Zacheją, prezesem firmy Bright Lights</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2018/07/17/swiatlo-ma-znaczenie-wywiad-z-radoslawem-zacheja-prezesem-firmy-bright-lights/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2018/07/17/swiatlo-ma-znaczenie-wywiad-z-radoslawem-zacheja-prezesem-firmy-bright-lights/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jul 2018 19:55:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[Bright Lights]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[LED]]></category>
		<category><![CDATA[oświetlenie]]></category>
		<category><![CDATA[oświetlenie multimedialne]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Zacheja]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://allaboutlife.pl/?p=16735</guid>

					<description><![CDATA[<p>W swoich projektach łączy systemy oświetleniowe, multimedia, sztukę i technologie. Tworzy w oparciu o najnowocześniejsze rozwiązania. Radosław Zacheja, prezes firmy Bright Lights o oświetleniu wie wszystko. W rozmowie z nami opowiedział o...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2018/07/17/swiatlo-ma-znaczenie-wywiad-z-radoslawem-zacheja-prezesem-firmy-bright-lights/">Światło ma znaczenie: wywiad z Radosławem Zacheją, prezesem firmy Bright Lights</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3><b>W swoich projektach łączy systemy oświetleniowe, multimedia, sztukę i technologie</b>. <b>Tworzy w oparciu o najnowocześniejsze rozwiązania. Radosław Zacheja, prezes firmy Bright Lights o oświetleniu wie wszystko. W rozmowie z nami opowiedział o swojej fascynacji światłem, doświadczeniu i inspiracjach.<span class="Apple-converted-space"> </span></b></h3>
<h3><b>Oświetlenie i systemy multimedialne to Pana pasja. Skąd zainteresowanie taką tematyką?</b></h3>
<p><b>Radosław Zacheja: </b>Wszystko zaczęło się od fotografii. Od najmłodszych lat robiłem zdjęcia i zawsze fascynowała mnie interakcja światła z różnymi elementami. Później pojawiła się muzyka i obraz ruchomy, pochłonęły mnie nowe możliwości.<span class="Apple-converted-space">  </span>Studiowałem na Politechnice Warszawskiej na specjalności Techniki Multimedialne, gdzie dopracowałem zarówno technikę, jak i umiejętność współpracy z artystami. Wszystko co z tym związane było szalenie interesujące. Szybko trafiłem do świata teatru i telewizji, który zafascynował mnie całkowicie.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-16741" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled.jpg" alt="" width="1600" height="2194" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled.jpg 1600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-219x300.jpg 219w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-747x1024.jpg 747w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></p>
<h3><b>Posiada Pan bogate doświadczenie w projektowaniu i realizacji architektonicznych systemów oświetleniowych i multimedialnych. Z jakiej dotychczasowej realizacji jest Pan najbardziej dumny?</b></h3>
<p><b>R. Z.: </b>Brałem udział w zróżnicowanych projektach, pracując dla wielu firm i klientów, ale na zawsze zapadła mi w pamięć iluminacja barwna Pałacu Kultury i Nauki. Realizacja ta była dla mnie i mojego zespołu naprawdę dużym wyzwaniem zarówno technicznym, jak i logistycznym. Zainstalowany tam system jest naprawdę zaawansowany, a sam budynek &#8211; najbardziej rozpoznawalny w Polsce. Po uruchomieniu nowego rozwiązania, PKiN zmienił znacząco swój wizerunek i trafił ponownie do mediów, jako symbol Warszawy, wyróżniający się na mapie miasta.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<h3><b>Skąd Bright Lights czerpie inspiracje do swoich projektów?</b></h3>
<p><b>R. Z.: </b>Inspiracje i dobre pomysły to bardzo ważny element naszej pracy. Najważniejszym ich źródłem jest nasz multidyscyplinarny, zróżnicowany zespół.<span class="Apple-converted-space">  </span>Mamy w drużynie zarówno inżynierów, jak i artystów, a wśród nich osoby z doświadczeniem nabytym w teatrze, telewizji czy podczas różnego rodzaju widowisk.</p>
<p>Realizacja oświetlenia efektowego w tych przestrzeniach wymaga szczególnego talentu, często również nietypowych narzędzi. Kolejne źródło inspiracji to uważna obserwacja świata. Pomysły można znaleźć wszędzie: podczas koncertu, wizyty w muzeum, na pokazie mody, podglądając naturę. Wszystko to doskonale łączy się z moją drugą pasją &#8211; podróżowaniem. Najwięcej pomysłów przychodzi mi do głowy właśnie podczas poznawania innych kultur i obszarów geograficznych.</p>
<div id="attachment_16738" style="width: 1610px" class="wp-caption alignnone"><img aria-describedby="caption-attachment-16738" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-16738 size-full" title="Radosław Zacheja Bright Lights" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/mat.-Bright-Lights_03_Radosław_Zacheja.jpg" alt="" width="1600" height="1600" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/mat.-Bright-Lights_03_Radosław_Zacheja.jpg 1600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/mat.-Bright-Lights_03_Radosław_Zacheja-150x150.jpg 150w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/mat.-Bright-Lights_03_Radosław_Zacheja-150x150@2x.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/mat.-Bright-Lights_03_Radosław_Zacheja-1024x1024.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/mat.-Bright-Lights_03_Radosław_Zacheja-300x300@2x.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /><p id="caption-attachment-16738" class="wp-caption-text">Radosław Zacheja Bright Lights</p></div>
<h3><b>Bright Lights zajmuje się zarówno projektowaniem, jak i późniejszą realizacją systemów oświetleniowych i multimedialnych. Jak kierować procesem projektowym, aby mieć pewność, że realizacje będą wyglądały zgodnie z oczekiwaniami?</b></h3>
<p><b>R. Z.: </b>Podczas projektowania oczywiście posługujemy się różnego rodzaju oprogramowaniem do wizualizacji oświetlenia m.in. 3ds MAX. Za pomocą tego typu rozwiązań możemy zaprojektować cały system od strony estetycznej i technicznej, aby mieć pewność osiągnięcia wymaganych parametrów. Dodatkowo używamy też narzędzi umożliwiających wizualizację w świecie wirtualnym, angażujemy Virtual Reality i Augmented Reality. Nieodłącznym elementem procesu są również terenowe próby oświetleniowe w rzeczywistych warunkach.</p>
<div id="attachment_16739" style="width: 1610px" class="wp-caption alignnone"><img aria-describedby="caption-attachment-16739" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-16739 size-full" title="AGC Glass Europe" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-2.jpg" alt="" width="1600" height="1067" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-2.jpg 1600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-2-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-2-1024x683.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /><p id="caption-attachment-16739" class="wp-caption-text">AGC Glass Europe</p></div>
<h3><b>Jakiego typu oprawy oświetleniowe i rozwiązania multimedialne firma wykorzystuje w swoich systemach?</b></h3>
<p><b>R. Z.: </b>W zależności od potrzeb stosujemy urządzenia typu linie świetlne, punkty świetlne, ekrany LED (często o nietypowych kształtach), kurtyny LED oraz bardziej konwencjonalne oprawy oświetleniowe, szczególnie takie, które oferują ciekawe możliwości kształtowania wiązki światła, możliwość zmiany barwy światła oraz wprowadzenia ruchu. Interesującym rozwiązaniem jest projekcja różnego rodzaju wzorów albo modny ostatnio mapping.<b><span class="Apple-converted-space"> </span></b></p>
<div id="attachment_16740" style="width: 1610px" class="wp-caption alignnone"><img aria-describedby="caption-attachment-16740" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-16740 size-full" title="AGC Glass Europe" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-3.jpg" alt="" width="1600" height="2400" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-3.jpg 1600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-3-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/07/źródło-AGC-Glass-Europe-przykłady-zastosowania-produktów-Glassiled-3-683x1024.jpg 683w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /><p id="caption-attachment-16740" class="wp-caption-text">AGC Glass Europe</p></div>
<h3><b>W jaki sposób takie nowoczesne oświetlenie wpływa na postrzeganie i rozpoznawalność obiektu architektonicznego lub danej przestrzeni?</b></h3>
<p><b>R. Z.: </b>Obecnie prowadzonych jest wiele badań na temat wpływu światła na nasze życie. Według nich oddziałuje ono na nasze samopoczucie, nastrój, także na procesy fizjologiczne. Dlatego bardzo istotne jest dla nas Human Centric Lighting, podejście projektowe, w którym to człowiek i jego odczucia są w centrum uwagi.</p>
<p>Właściwie zaprojektowany system oświetleniowy i multimedialny będzie wpływał na postrzeganie danego obiektu architektonicznego. Z jego pomocą można podkreślić funkcję budynku, umożliwić przekazanie konkretnych informacji, a nawet przyciągnąć klientów. Multimedialna identyfikacja wizualna to we właściwych rękach narzędzie doskonałe.</p>
<p><strong>Artykuł powstał we współpracy z <a href="http://brightlights.pl/">http://brightlights.pl/</a><span class="Apple-converted-space"> </span></strong></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2018/07/17/swiatlo-ma-znaczenie-wywiad-z-radoslawem-zacheja-prezesem-firmy-bright-lights/">Światło ma znaczenie: wywiad z Radosławem Zacheją, prezesem firmy Bright Lights</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2018/07/17/swiatlo-ma-znaczenie-wywiad-z-radoslawem-zacheja-prezesem-firmy-bright-lights/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Michał Wiśniewski &#8211; Słodkie kształty w rękach mistrza</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2018/02/12/michal-wisniewski-wywiad/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2018/02/12/michal-wisniewski-wywiad/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Feb 2018 11:34:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Chmielowska- Olech]]></category>
		<category><![CDATA[deser]]></category>
		<category><![CDATA[Hortex]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Wiśniewski]]></category>
		<category><![CDATA[mistrz cukierników]]></category>
		<category><![CDATA[smaki życia]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://allaboutlife.pl/?p=12650</guid>

					<description><![CDATA[<p>Słodkie kształty w rękach mistrza &#8211; to pierwszy z serii wywiadów o smakach życia, podróżach i kobiecych inspiracjach-przeprowadzony przez Beatę Chmielowską-Olech, znaną dziennikarkę TVP,  specjalnie dla czytelniczek All ABOUT Life.   Michał...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2018/02/12/michal-wisniewski-wywiad/">Michał Wiśniewski &#8211; Słodkie kształty w rękach mistrza</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3><strong>Słodkie kształty w rękach mistrza &#8211; to pierwszy z serii wywiadów o smakach życia, podróżach i kobiecych inspiracjach-przeprowadzony przez Beatę Chmielowską-Olech, znaną dziennikarkę TVP,  specjalnie dla czytelniczek All ABOUT Life.  </strong><u></u><u></u></h3>
<p>Michał Wiśniewski – Mistrz Polski Cukierników. Od 15 lat związany z Hotelem Haffner. Konsultant technologiczny Past Creation. Szkoleniowiec. Miłośnik cukiernictwa,  miłośnik dobrych produktów.</p>
<h3><strong>Beata: Niedoszły sportowiec, Mistrz Polski Cukierników, według gości hotelowej kawiarni Hotelu Haffner, której szefuje, także psycholog smaku, wyczulony na ich potrzeby. Panie Michale, jak jeść deser bez poczucia winy?</strong><u></u><u></u></h3>
<p><b>Michał:</b> Gdy chęć zjedzenia słodyczy jest zbyt silna, by móc się jej oprzeć, nie należy z nią walczyć tylko zrozumieć i zaakceptować. Dobry deser bez wątpienia może przyczynić się do poprawy nastroju. Duża dawka cukru daje nam poczucie szczęścia i energię na dalsze funkcjonowanie. Uważam jednak, że deser jest niewskazany po zjedzeniu bardzo sytego posiłku.</p>
<h3><strong>Czas spędzony w kawiarni, w miłym towarzystwie ma działanie terapeutyczne?</strong></h3>
<p><b>Michał: </b>Jestem przekonany, że zamiast ukradkiem zjeść paczkę ciastek w samotności, lepiej umówić się z przyjaciółmi w kawiarni i bez wyrzutów sumienia, bez poczucia winy, uraczyć zmysły wspaniałym deserem. Poczuć smak, zapach i rozkoszować się radością życia, która, w konsekwencji bardziej przysłuży się naszej talii niż drakońska, lecz krótkotrwała dieta. Ja też jadam słodycze, można powiedzieć, że gdybym ich nie lubił nie pracowałbym w tym zawodzie, ale oczywiście najważniejszy jest umiar. <u></u><u></u></p>
<h3><strong>Czy na tworzenie nowych receptur ma wpływ fakt, że ludzie starają się żyć bardziej fit?</strong></h3>
<p><b>Michał:</b> Troszkę nie łączą mi się ciasta, torty, desery ze słowem „fit”. Nie ma dobrego ciasta bez cukru, masła, śmietany, czekolady, mąki  oraz jaj. To jest budulec, który daje nam smak.<u></u><u></u></p>
<p>Fit i ciasto to dwie różne drogi. Uważam, że każdemu należy się chwila rozkoszy. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób twierdzi, że można zrobić deser w wersji „fit”, który smakowałoby równie dobrze. Ja tego nie podważam, po prostu wyznaję inną zasadę. Oczywiście, na specjalne zamówienia robię ciasta w wersji „fit”, ale to nie moje klimaty.</p>
<h3><strong>Beata: Podobno ludzie, którzy potrafią piec ciasta są  weselsi? Idąc tym tropem, zakładam, że w swojej pracy ma Pan mnóstwo powodów do uśmiechu?</strong></h3>
<p><b>Michał:</b> Przyrządzamy desery, które często są bardzo pracochłonne i liczymy na to, że uśmiech wystąpi przede wszystkim na twarzach naszych Gości, więc to głównie satysfakcja z zadowolenia konsumenta, dodaje nam uśmiechu. Czasami jest naprawdę wesoło.</p>
<div id="attachment_12652" style="width: 693px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-12652" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-12652 size-large" title="Michał Wiśniewski - Słodkie kształty w rękach mistrza" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6503-683x1024.jpg" alt="" width="683" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6503-683x1024.jpg 683w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6503-600x900.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6503-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6503-683x1024@2x.jpg 1366w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6503-600x900@2x.jpg 1200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6503-200x300@2x.jpg 400w" sizes="(max-width: 683px) 100vw, 683px" /><p id="caption-attachment-12652" class="wp-caption-text">Michał Wiśniewski &#8211; Słodkie kształty w rękach mistrza</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<h3><strong>Beata: Jak często w cukiernictwie, zmieniają się trendy?</strong></h3>
<p><b>Michał:</b> Trudno to jednoznacznie określić. Można powiedzieć, że co roku dzieje się coś nowego. Cukiernicy z całego świata prześcigają się w pomysłach. Z moich obserwacji, co trzy- cztery lata widzimy ogromny progres. Duży wpływ mają media społecznościowe, które są na wyciągnięcie ręki.</p>
<h3><strong>Beata: Jakie desery są teraz na topie?</strong></h3>
<p><b>Michał:</b> Muszą mieć lekkość formy, delikatność podania i odpowiednie konsystencje. Jedni lubią mocne, ciemne i wytrawne desery a inni owocowe lekkie kompozycje.</p>
<p>Ja w swojej pracy zdecydowanie stawiam na owocową nutę z różnymi elementami przełamań smakowych, takich jak np. pieprz, chili, imbir. W moich kompozycjach, można znaleźć rozmaite przyprawy.</p>
<div id="attachment_12651" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-12651" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-12651 size-large" title="Michał Wiśniewski - Słodkie kształty w rękach mistrza" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6277-1024x782.jpg" alt="" width="1024" height="782" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6277-1024x782.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6277-300x229@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6277-300x229.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6277-1024x782@2x.jpg 2048w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6277-600x458@2x.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-12651" class="wp-caption-text">Michał Wiśniewski &#8211; Słodkie kształty w rękach mistrza</p></div>
<h3><strong>Beata:  A które nigdy nie wyjdą z mody i dlaczego?</strong></h3>
<p><b>Michał:</b> Na pewno tiramisu, krem brulee  i dobrze zrobione lody. Te desery zawsze się obronią. Są to po prostu klasyki, które zna cały świat.</p>
<h3><strong>Beata: Jakie torty w tym roku królować będą na weselnych stołach?</strong></h3>
<p><b>Michał:</b> Większość wesel odbywa się w porach wiosenno-letnich, więc smaki owocowe są jak zawsze mile widziane i pożądane. Biała czekolada i delikatne owoce wyśmienicie smakują w ciepłe dni. Należy jednak pamiętać, że każdy lubi coś innego, więc mogą się zdarzyć również dość ciężkie i wytrawne smaki.</p>
<h3><strong>Beata:  Najbardziej wyjątkowy deser, który udało się Panu stworzyć to&#8230;.? Jak przebiega proces kreowania nowych smaków?</strong></h3>
<p><b>Michał:</b> Robiłem tak wiele deserów, ciast, tortów, że ciężko powiedzieć, co było wyjątkowe. Myślę, że duża część produktów, które robimy jest  wyjątkowa. Należy pamiętać, że smaki muszą być zróżnicowane, nieoczywiste, odświeżające. Ja działam na zasadzie doświadczenia tworząc kompozycje smakowe, ale też często improwizuję.</p>
<div id="attachment_12653" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-12653" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-12653 size-large" title="Michał Wiśniewski - Słodkie kształty w rękach mistrza" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6440-1024x762.jpg" alt="" width="1024" height="762" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6440-1024x762.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6440-300x223@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6440-300x223.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6440-1024x762@2x.jpg 2048w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/MG-6440-600x446@2x.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-12653" class="wp-caption-text">Michał Wiśniewski &#8211; Słodkie kształty w rękach mistrza</p></div>
<h3><strong>Beata:  Czy Mistrzowi zdarza się zakalec? I zupełnie poważnie, czy ciasto z zakalcem da się uratować?</strong></h3>
<p><b>Michał:</b>  Wszystko ma swój czas. Musimy uczyć się od podstaw tak, aby ta wiedza była dawkowana. Później, to praca, ćwiczenie i trenowanie technik. Zakalec –raczej się nie zdarza chyba, że chcę. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> My, cukiernicy pracujemy na odpowiednio odmierzanych ilościach i gramaturach, nie ma więc możliwości aby nie wyszło.</p>
<h3><strong>SPECJALNIE DLA CZYTELNICZEK ALLABOUTLIFE </strong></h3>
<h3><strong>DESER NA WALENTYNKI </strong></h3>
<h3><strong>PRZEDSTAWIA MISTRZ MICHAŁ WIŚNIEWSKI </strong></h3>
<h3><b>Crumble z mrożonymi owocami</b></h3>
<p>Crumble to efektowny, prosty i szybki w wykonaniu pieczony deser.</p>
<p>Może być on propozycją na niedzielny podwieczorek lub ciepłą i lekką kolację.</p>
<p>Słodycz kokosowej kruszonki idealnie komponuje się z kwaskowymi, mrożonymi owocami. Poezja smaków jest idealnie wyważona. <strong>Aby przywołać lato wybrałem owoce mrożone Hortex .</strong></p>
<h3><b>Składniki na crumble</b></h3>
<p><b>Owoce</b>:<br />
450 g mieszanki mrożonych owoców <a href="http://www.hortex.pl">Hortex</a><br />
(truskawki, maliny, wiśnie, agrest, porzeczki, jagody itd.)<br />
2 średnie, kwaśne jabłka</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-12661" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/mieszanka_owocowa_pl_ren.png" alt="" width="297" height="300" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/mieszanka_owocowa_pl_ren.png 297w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/mieszanka_owocowa_pl_ren-100x100.png 100w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/mieszanka_owocowa_pl_ren-100x100@2x.png 200w" sizes="(max-width: 297px) 100vw, 297px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Kruszonka</b>:<br />
200 g mąki pszennej<br />
4 łyżki wiórków kokosowych<br />
150 g zimnego masła<br />
ok. 60 g cukru</p>
<p><b>Wykonanie crumble</b>:<br />
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni.</p>
<p>Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy pozostałe składniki.<br />
Zagniatamy kruszonkę tworząc większe i mniejsze okruszki.<br />
Tak przygotowaną kruszonkę wkładamy na 10 minut do lodówki.</p>
<p>Jabłka obieramy, kroimy na mniejsze kawałki, układamy na dnie naczynia żaroodpornego.<br />
Przykrywamy je mieszanką owoców mrożonych Hortex.<br />
Całość posypujemy warstwą schłodzonej kruszonki.<br />
Pieczemy około 35 minut.</p>
<p><b>Crumble z owocami</b> podajemy lekko przestudzone z lodami lub jogurtem naturalnym.</p>
<div id="attachment_12695" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-12695" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-12695 size-large" title="Crumble z owocami" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/food-2940348_1920-1024x683.jpg" alt="" width="1024" height="683" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/food-2940348_1920-1024x683.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/food-2940348_1920-300x200@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/food-2940348_1920-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/food-2940348_1920.jpg 1920w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2018/02/food-2940348_1920-600x400@2x.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-12695" class="wp-caption-text">Crumble z owocami</p></div>
<h3><strong>Smacznego!</strong></h3>
<h3><strong>Michał Wiśniewski </strong></h3>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2018/02/12/michal-wisniewski-wywiad/">Michał Wiśniewski &#8211; Słodkie kształty w rękach mistrza</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2018/02/12/michal-wisniewski-wywiad/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dobroczynność to niczego nie oczekiwać w zamian &#8211; rozmowa z prof. Januszem H. Skalskim</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2017/12/15/rozmowa-z-prof-januszem-h-skalskim/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2017/12/15/rozmowa-z-prof-januszem-h-skalskim/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Dec 2017 07:42:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[dobroczynność]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[profesor Janusz Skalski]]></category>
		<category><![CDATA[przeszczep]]></category>
		<category><![CDATA[Wiśniowski]]></category>
		<category><![CDATA[Wiśniowski Fundacja]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://allaboutlife.pl/?p=11232</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rozmowa z prof. Januszem H. Skalskim, kardiochirurgiem dziecięcym, dyrektorem Polsko-Amerykańskiego Instytutu Pediatrii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Dobroczynność to niczego nie oczekiwać w zamian &#8211; Panie profesorze, jeszcze kilkanaście lat temu hasło...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/12/15/rozmowa-z-prof-januszem-h-skalskim/">Dobroczynność to niczego nie oczekiwać w zamian &#8211; rozmowa z prof. Januszem H. Skalskim</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rozmowa z prof. Januszem H. Skalskim, kardiochirurgiem dziecięcym, dyrektorem Polsko-Amerykańskiego Instytutu Pediatrii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.</p>
<h3><strong>Dobroczynność to niczego nie oczekiwać w zamian</strong></h3>
<h3><strong>&#8211; Panie profesorze, jeszcze kilkanaście lat temu hasło „operacja serca” było zapowiedzią czegoś groźnego i skomplikowanego. Dzisiaj interwencja kardiochirurgiczna zaczyna się nam jawić, jako rutynowy zabieg.</strong></h3>
<p>&#8211; Słowa „rutyna” i takiego stanu umysłu akurat bym się wystrzegał. Ale faktycznie to, co dawniej wydawało się poza naszym zasięgiem i możliwościami medycyny, w tej chwili podlega normalnemu leczeniu. Dzieci z poważnymi wadami serca przeżywają i operację, i bardzo trudny proces leczenia. Pamiętam moje pierwsze lata pracy w tym szpitalu, kiedy patrzyliśmy na medycynę zachodnią, głównie amerykańską, jak na niedościgniony wzór.</p>
<p>Wydawało nam się, że nigdy nie uzyskamy takiego poziomu lecznictwa, jaki był w Stanach Zjednoczonych w owym czasie, czyli przełomie lat 70. i 80. XX wieku. Pamiętam te czasy, bo zaczynałem przygodę z kardiochirurgią i patrzyliśmy na tych Amerykanów jak na bożyszcza, a na medycynę amerykańską jak na odległą galaktykę, do której nigdy nie będziemy w stanie dotrzeć.</p>
<p>Tymczasem dotarliśmy tam, zrównaliśmy się poziomem i w wielu dziedzinach mamy możliwość zaoferowania pacjentowi identyczne sposoby leczenia jak w USA. Możemy jeszcze troszkę niedomagać, bo startowaliśmy z bardzo złego poziomu i stopniowo nadrabialiśmy te ogromne straty, które wynikały ze straszliwego zaniedbania medycyny polskiej w komunie.</p>
<h3><strong>&#8211; W kilka lat nadrobiliśmy ten kosmiczny dystans?</strong></h3>
<p>&#8211; W szpitalu w Prokocimiu otrzymaliśmy niezwykłą szansę, jaką chciałyby mieć różne ośrodki leczenia w Europie. Mianowicie, mieliśmy kontakt z najlepszą medycyną amerykańską, która tutaj się pojawiła za sprawą Project Hope &#8211; organizacji, która pomagała krakowskiemu szpitalowi.</p>
<p>Dzięki temu mogliśmy śledzić najwybitniejsze osiągnięcia. Odwiedzał nas profesor William Norwood, który siedemnaście razy był w Krakowie i operował. On tutaj tworzył nową medycynę, przeprowadzał operacje pionierskie w skali światowej. To genialny chirurg, który był naszym mistrzem.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-11238" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/baby-2416718_1920-1024x691.jpg" alt="" width="1024" height="691" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/baby-2416718_1920-1024x691.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/baby-2416718_1920-300x203@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/baby-2416718_1920-300x203.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/baby-2416718_1920.jpg 1920w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/baby-2416718_1920-600x405@2x.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h3><strong>&#8211; Pamiętam koleżankę, która pod koniec lat 70. trafiła na operację serca do Prokocimia. Kiedy wróciła po kilku miesiącach była przez otoczenie traktowana jak przybysz z innej planety, jakby przeszła przez niemożliwe.</strong></h3>
<p>&#8211; Już to wyjaśnię. W czasach, o których pan opowiada, operowaliśmy wyłącznie proste wady serca, ale i one były wielkim wyzwaniem dla lekarzy. W tej chwili proste wady serca to jest materiał szkoleniowy dla młodszych lekarzy, którzy wchodzą w zawód. Prostych wad mamy obecnie bardzo mało, wśród tego, co trafia do kliniki.</p>
<p>Kiedyś wady złożone w ogóle nie trafiały na stół operacyjny, bo umierały wcześniej. Nie miały szans na leczenie. Świat medyczny był przyzwyczajony, że są wady, które są nieoperacyjne.</p>
<h3><strong>&#8211; Taka diagnoza, to był wyrok?</strong></h3>
<p>&#8211;  To rzeczywiście był wyrok, ale proste wady się operowało, choć jakaś śmiertelność zawsze była. W tej chwili w prostych wadach śmiertelność jest zerowa. Możemy powiedzieć, że pacjent z prostą wadą jest wyleczony i na całe życie dajemy mu gwarancję, że powinno być dobrze. Może dożyć późnej starości.</p>
<p>Głównym problemem w kardiochirurgii są teraz ciężkie, złożone wady serca, które dawniej nie przeżywały okresu noworodkowego. Dzisiaj je operujemy. Najliczniejszą grupę stanowią dzieci z pojedynczą komorą serca. To jest wielkie wyzwanie: jedna komora, zamiast dwóch. I z powodzeniem podlegają leczeniu, ale trzeba uwierzyć, że to jest możliwe.</p>
<p>Mówimy o grupie trudnych pacjentów, tym bardziej cieszymy się, że możemy im pomóc. To są dzieci, bardzo dotknięte przez zły los, a które my &#8220;wyciągamy za uszy&#8221; do życia. Przed tymi dziećmi otwiera się przygoda z życiem, chociaż trudno zakładać, że dożyją późnej starości. Ale czy to powód, by ich nie operować?</p>
<h3><strong>&#8211; Panie profesorze, jest Pan w stanie sobie wyobrazić, jak będzie wyglądała kardiochirurgia za 20-30 lat?</strong></h3>
<p>&#8211; Myślę, że świat będzie piękny i wielkie będą możliwości lekarskie. Dużo rzeczy będzie można zrobić znacznie lepiej niż w tej chwili, albo nawet w ogóle ich nie robić. Nie operować, tylko na przykład &#8211; oczywiście zaczynam opowiadać bajki, przepraszam, bo lekarz racjonalnie myślący nie powinien tak mówić &#8211; patrząc futurystycznie, będziemy mogli zaoferować pacjentowi nowe serce, które będzie wyhodowane na modyfikowanym genetycznie zwierzęciu. Ono da nam możliwość przygotowania narządu, który nie będzie odrzucony przez biorcę.</p>
<div id="attachment_11234" style="width: 692px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-11234" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-11234 size-large" title="rozmowa z prof. Januszem H. Skalskim" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/DCZ_5282-682x1024.jpg" alt="" width="682" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/DCZ_5282-682x1024.jpg 682w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/DCZ_5282-600x901.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/DCZ_5282-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/DCZ_5282-682x1024@2x.jpg 1364w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/DCZ_5282-600x901@2x.jpg 1200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/DCZ_5282-200x300@2x.jpg 400w" sizes="(max-width: 682px) 100vw, 682px" /><p id="caption-attachment-11234" class="wp-caption-text">rozmowa z prof. Januszem H. Skalskim</p></div>
<h3><strong>&#8211; To byłoby dobre? Pan to akceptuje?</strong></h3>
<p>&#8211; Oczywiście, że akceptuję! Dlatego, że to się mieści w ramach leczenia. To jest zgodne z etyką lekarką, zgodne z etyką chrześcijańską i dążeniem do tego, żebyśmy mogli przedłużać życie i jak najwięcej dobrego dać człowiekowi. To jest nasze posłannictwo i tak powinniśmy postępować.</p>
<p>Wszystkie metody są dopuszczalne, kiedy ingerujemy w ciało człowieka. Kto może nam zabronić podłączania sztucznego serca? Ktoś może powiedzieć: „przecież to jest nieetyczne, bo to jest narząd, którego nie przewidziała etyka chrześcijaństwa”. Bzdura! Jeżeli technologia medyczna dała takie możliwości, dlaczego nie mamy wszczepić sztucznego narządu? Powinniśmy i robimy to!</p>
<p>Akceptują to lekarze, akceptują to duchowni, akceptuje Kościół katolicki i wszystkie kościoły świata. Akceptują, bo to jest sztuczny narząd, który wykonał człowiek dla innego człowieka w ramach rozwoju technologicznego i rozwoju medycyny. Jeżeli możemy od człowieka dla człowieka dawać serce, to mógłby się znaleźć mędrzec, który powie, że przeszczepianie narządów nie jest przewidziane ani przez Stary Testament, ani przez Nowy.</p>
<p>No tak, nie jest przewidziane, ale my to akceptujemy i święty Jan Paweł II akceptował oddawanie swoich narządów. Mówił: „Zostawiajmy swoje narządy na ziemi, bo one w niebie nie są potrzebne”.</p>
<h3><strong>&#8211; Panie profesorze, jakiej wielkości jest serce noworodka?</strong></h3>
<p>&#8211; Czasem operujemy dzieci, które ważą poniżej 500 gramów i wtedy to serduszko ma półtora centymetra. Serce donoszonego noworodka jest porównywalne do serca indyczki kilkukilogramowej. Przyjrzyjmy się kiedyś, jeśli będzie okazja.</p>
<h3><strong>&#8211; Co Pan czuł, kiedy pierwszy raz zobaczył Pan serce bijące w człowieku?</strong></h3>
<p>&#8211; Dreszcz emocji. Pierwszy raz widziałem serce na wierzchu, kiedy byłem na studiach. Ale wtedy jeszcze stałem z boku. W momencie, kiedy człowiek zaczyna samodzielną przygodę z sercem i bierze za nie odpowiedzialność, to czuje wielkie brzemię na barkach. Jeśli mi się coś nie uda i to dziecko umrze, to ja będę za to odpowiedzialny. No więc ja poczułem odpowiedzialność za czyjeś życie, kiedy zacząłem samodzielnie pracować.</p>
<p>Najpierw operowałem pod opieką mojej szefowej, prof. Zdebskiej. To były dla mnie spokojne czasy, bo ktoś za mnie brał odpowiedzialność. Ale przyszedł moment, gdy zacząłem operować samodzielnie, a kiedy przeniosłem się na Śląsk w 1990 r., to jakbym rzucił się na głęboką wodę.</p>
<p>Wówczas musiałem sam decydować o wszystkim i samodzielnie spełniać tę misję. Poszedłem na zaproszenie profesora Religi, który był tam wtedy szefem katedry kardiochirurgii i dobrze wspominam ten czas. To była kapitalna szkoła samodzielności i odpowiedzialności. W tamtych czasach śmiertelność była kilkakrotnie wyższa niż teraz. W tej chwili jest znikoma. Istnieje pewna marginalna grupa wad tak bardzo złożonych i tak obciążonych dodatkowymi problemami, że jesteśmy bezradni.</p>
<p>Niemniej wyznajemy zasadę, że w każdej wadzie coś można zrobić, coś poprawić, a jak nie, to pozostaje przeszczep serca. To jest ostateczność. Niestety w Polsce przeszczepy serca cierpią boleśnie na brak dawców, mamy zapaść w transplantologii. To jest coś bolesnego i wstydliwego dla polskiego społeczeństwa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_11235" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-11235" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-11235 size-large" title="rozmowa z prof. Januszem H. Skalskim" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/offering-427297_1920-1024x683.jpg" alt="" width="1024" height="683" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/offering-427297_1920-1024x683.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/offering-427297_1920-300x200@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/offering-427297_1920-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/offering-427297_1920.jpg 1920w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/offering-427297_1920-600x400@2x.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-11235" class="wp-caption-text">rozmowa z prof. Januszem H. Skalskim</p></div>
<h3><strong>&#8211; Dlaczego jest tak mało dawców?</strong></h3>
<p>&#8211; Można dużo na ten temat opowiadać, ale istnieje prosta diagnoza: takie mamy społeczeństwo.</p>
<h3><strong>&#8211; Niewyedukowane? Niechętne?</strong></h3>
<p>&#8211; Tak, a poza tym bardzo roszczeniowe i negatywnie nastawione do dawania czegoś drugiemu człowiekowi. Na przykład pogrążona w rozpaczy rodzina, której umiera bliski, dowiaduje się od lekarza, że on może być dawcą narządów. Reakcja? „Nie! My się na to nie zgodzimy, dlatego, że jakiś mędrzec obiecał, że każdego się da wybudzić”.</p>
<p>No więc ja odpowiadam: nie da się! Jest pewna grupa pacjentów, którzy muszą pożegnać się z tym światem, ale mogliby swoje narządy zostawić i uratować nawet kilkoro ludzi.</p>
<h3><strong>&#8211; Czyja to rola, żeby zmienić takie podejście?</strong></h3>
<p>&#8211; Wszystkich. Lekarzy, Kościoła, polityków. Jest taki polityk, który nam przez pewien okres zablokował transplantologię. Nie chcę wymieniać jego nazwiska, bo nie chcę podtekstu politycznego. Ale każdy, kto zna historie ostatnich lat, wie o tym, że nierozważne słowa, wypowiedziane publicznie do mediów, mogą zarżnąć jakiś problem. I takim zarżnięciem problemu jest mówienie dziś, że w Polsce lekarze są mordercami, bo pobierają narządy od ludzi, którzy żyją. To jest niegodziwe. To jest bzdura i kłamstwo.</p>
<p>To zbrodnia na ogromnej grupie ludzi, którzy się nie doczekają przeszczepu. Mówienie o tym, że lekarze są hienami, które pobierają narządy, bo chcą je dać innemu człowiekowi jest zbrodnią. Tak mówić nie wolno. Mamy bardzo uczciwych lekarzy, a już na pewno tych, którzy pracują przy pobieraniu narządów, przy kwalifikowaniu do pobrania, przy stwierdzaniu śmierci mózgowej.</p>
<p>To są bardzo uczciwe zespoły ludzi, specjalistów, którzy podejmują bardzo rozważne decyzje i przenigdy taka decyzja nie była podjęta w sposób naciągany czy nieuczciwy. Gwarantuję to swoją głową i swoim życiem! Przysięgam pod Bogiem, jako praktykujący katolik, że nigdy w Polsce nie zdarzyło się tak, aby ktoś pobrał narządy do przeszczepu u człowieka, który mógł wrócić do życia. Jestem tego całkowicie pewny. Zawsze pobieranie narządów odbywało się i odbywa w sposób bardzo uczciwy.</p>
<h3><strong>&#8211; Ile razy był Pan na filmie „Bogowie”?</strong></h3>
<p>&#8211; Dwa razy. Raz kiedy to była wstępna projekcja i film jeszcze nie miał tytułu, a potem widziałem go już w pełnej krasie z tytułem. I mówiłem, że to świetny film, ale tytuł fatalny, bo pobrzmiewa w nim ironia, która mnie drażni. Poza tym w filmie było bardzo dużo faktów, prawdziwych historii, choćby tych z nałogami&#8230;</p>
<h3><strong>&#8211; Dużo alkoholu leje się w tym filmie, bardzo dużo wypala się papierosów, dużo jest nerwów, stresu&#8230;</strong></h3>
<p>&#8211; Ale tak było. Stresu było jeszcze więcej niż na tym filmie widać. Stresu nam nie brakuje. Te stresy są okropne, a jeśli chodzi o nałogi, to – niestety – potwierdzam, że one dotyczyły naszego środowiska. I ten alkoholizm też wśród naszych kolegów się zdarzał. Jest go coraz mniej, ale on wynika po prostu ze straszliwego obciążenia psychicznego.</p>
<h3><strong>&#8211; To jest najprostszy środek wyciszenia, wytłumienia tych ogromnych emocji, które towarzyszą walce o ludzie życie?</strong></h3>
<p>&#8211; A ma pan inny? Niech pan zaproponuje, to będę go propagował.</p>
<h3><strong>&#8211; Kiedy górnicy po szychcie, zestresowani pracą pod ziemią wypijali flaszkę na przystanku, to jakoś mniej mnie to raziło. Słabiej to rozumiałem widząc najlepszych polskich kardiochirurgów, którzy piją wódkę szklankami.</strong></h3>
<p>&#8211; Jesteśmy takimi samymi ludźmi jak ci górnicy. A myśli pan, że księża nie piją? A ludzie innych zawodów?</p>
<h3><strong>&#8211; „Bogowie” to nie był dobry tytuł dla tego filmu?</strong></h3>
<p>&#8211; Nie. Głównie przez tę ukrytą szczyptę ironii. Ten cynizm mnie drażni. Wiem, że funkcjonują dowcipy, jak bardzo kardiochirurdzy mają przewrócone w głowie. Otóż zapewniam pana, że nie mają. Pewnie są i tacy, którzy mają, ale czy wśród architektów nie ma takich którzy mają przewrócone w głowie? A dziennikarze? Ma pan pewność, że w pańskiej branży nie ma takich?</p>
<h3><strong>&#8211; Głowy nie dam…</strong></h3>
<p>&#8211; No właśnie. Więc i wśród kardiochirurgów są tacy, którzy może za bardzo uwierzyli w swoje możliwości.</p>
<h3><strong>&#8211; Ale dziennikarz nie potrafi uratować życia. Może włączyć się do akcji ratującej życie, a kardiochirurga przy stole nie zastąpi.</strong></h3>
<p>&#8211; Może to paradoks, co teraz powiem, ale prawdziwa kardiochirurgia uczy pokory, ogromnej pokory, nie pychy. Wtedy, gdy jestem przekonany, że wszystko zrobiłem idealnie, książkowo, że ten pacjent będzie zdrowy, to on wtedy umiera. Z nieznanych przyczyn. W tym zawodzie uczymy się pokory przez całe życie. A kiedy już dochodzimy do zawodowej perfekcji i coś się nam zaczyna nie udawać, to wtedy spuszczamy głowę. I to jest właśnie pokora, która jest nam bardzo potrzebna.</p>
<p>Mój guru profesor Manteuffel, mówił, że jeżeli my, kardiochirurdzy, jesteśmy oddani choremu w 99 procentach i dajemy z siebie 99 procent, to znaczy, że w jednym procencie popełniamy zbrodnię na pacjencie. Zbrodnia to może nie jest właściwe słowo &#8211; brzmi tak, jakbyśmy celowo zrobili coś złego, ale takie były słowa profesora.</p>
<p>To jest głęboka przenośnia, ale jest w tym jakiś sens. Sytuacja, jakbym czegoś nie dopilnował. Jest takie straszliwe zmęczenie nocną porą, kiedy czujemy, że już nie damy rady, bo nasze zdrowie, a nawet życie zacznie się sypać. I gdybym &#8211; będąc w takim stanie &#8211; od czegoś odstąpił, to bym sobie tego nie wybaczył.</p>
<h3><strong>&#8211; A są takie momenty, kiedy…</strong></h3>
<p>&#8211; … kiedy mówimy, że mamy już dość? Jestem coraz starszy i miewałem takie chwile, kiedy byłem przy stole operacyjnym kilkanaście godzin i miałem po prostu już wszystkiego dość.</p>
<h3><strong>&#8211; Zmienili się pacjenci na stole, a Pan ciągle przy nim stał?</strong></h3>
<p>&#8211; Nie, to był ciągle ten sam pacjent. Gdyby się zmieniali, to by można odpocząć, ale jak się cały czas jest przy stole, to się nie odpoczywa. Pacjent krwawi, robimy wszystko co możemy i ten pacjent ginie w naszych rękach. Wtedy mówimy: „Panie Boże zrób coś, bo ja już więcej nie dam rady”.</p>
<h3><strong>&#8211; Przed chwilą jeden z Pańskich współpracowników przekazał Panu komunikat, który dla człowieka z zewnątrz, brzmi trochę nierealnie: „Dwoje dzieci jest umierających”. Człowiek spoza świata medycyny wpada w panikę, a co Pan czuje po takich słowach?</strong></h3>
<p>&#8211; W pierwszej kolejności muszę stanąć na głowie, żeby problemowi podołać organizacyjnie, żeby jeden i drugi dożyli chwili, kiedy mogą być zoperowani i będzie szansa, że przeżyją. I musimy wszystko tak zrobić, żeby oni dożyli. To jest bardzo ważne, aby mieć trzeźwy umysł, rozsądne myślenie i doświadczenie.</p>
<p>Żeby czasem nie tylko na podstawie wyników, ale również przeczucia, że dany pacjent jest w tej chwili najbardziej zagrożony. To jest intuicja, sztuka przewidywania, sztuka lekarska i to, co pisał wieszcz: „Czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko”, innymi słowy co dusza nakazuje, żeby w danym momencie właściwie zadecydować.</p>
<h3><strong>&#8211; Obecnie na Pańskim oddziale stworzyła się kolejka, na interwencję chirurgiczną oczekuje kilku potrzebujących…</strong></h3>
<p>&#8211; A my jesteśmy niewydolni, żeby to wszystko na raz zrobić i musimy sobie rozplanowywać pracę. Czasem rodzice nie rozumieją tego. Dla każdego jego dziecko jest najważniejsze, denerwuje się, choć dziecko jest w dobrym stanie i może poczekać jeszcze miesiąc. A jednocześnie mamy kilkoro dzieci, które nie dożyją następnego miesiąca i muszą pierwsze trafić na stół operacyjny. Naszą rolą jest rzetelnie, z empatią i zrozumieniem porozmawiać z  tymi rodzicami i wytłumaczyć, że tak musi być.</p>
<h3><strong>&#8211; A co należy zrobić, żeby ten system usprawnić?</strong></h3>
<p>&#8211; To bardzo proste: zwiększyć odpis PKB na służbę zdrowia. Mamy jeden z najniższych w Europie. Jest 4,6 procent, a minimum powinno być 6, a najlepiej 8, albo i 9 procent.</p>
<h3><strong>&#8211; A ile było, kiedy profesor Religa był ministrem zdrowia?</strong></h3>
<p>&#8211; Jeśli dobrze pamiętam, docelowo planował 8,25, ale upierał się przy 6,5.</p>
<h3><strong>&#8211; A gdyby pani premier powiedziała: podnosimy do tego poziomu nakłady na służbę zdrowia w przyszłorocznym budżecie, to co to zmienia dla pańskiego oddziału?</strong></h3>
<p>&#8211; Wszystko zmienia. Dlatego, bo wtedy pielęgniarki zaczynają zarabiać więcej, możemy zatrudnić liczniejszy personel, który nam zapewni obłożenie dla kolejnej sali operacyjnej. I anestezjologom dajemy odpowiednio wysokie uposażenie, które zapewnia im godne życie, a wtedy pracują na dwóch salach operacyjnych, zamiast na jednej, bo dziś nie mamy personelu na dwie. Dalej &#8211; rozszerzamy oddział intensywnej terapii, kupujemy sprzęt i zabezpieczamy tak, że mamy o 5-10 stanowisk intensywnej terapii więcej i dwa razy więcej dzieci możemy operować.</p>
<h3><strong>&#8211; Pańska Fundacja Schola Cordis nie jest w stanie udźwignąć finansowo takiej roli?</strong></h3>
<p>&#8211; Nie, fundacja nie spełni tej roli, bo nie jest w stanie zebrać miliardowych kwot. Możemy zebrać setki tysięcy złotych, ale całkowicie nie damy rady wyręczyć budżetu państwa.</p>
<h3><strong>&#8211; Co dają takie akcje, jak ta „Ratujmy małe serduszka” zorganizowana przez Pańską Fundację i firmę Wiśniowski?</strong></h3>
<p>&#8211; To głównie możliwość zakupu sprzętu. Ze środków budżetowych nie jesteśmy w stanie odpisywać kwoty na zakup sprzętu. Wszystko idzie na leczenie i pensje. Na sprzęt już nie wystarcza. Doraźnie mamy do wszczepienia pompę wirową do schorowanego serca dziecka, to koszt stu tysięcy euro.</p>
<p>Sporo, prawda? Jest na to pokrycie finansowe, i dobrze, ale już nie ma na monitory, respiratory, podgrzewacze, łóżka, strzykawki automatyczne, nowy aparat do ECHO, nowy aparat do krążenia pozaustrojowego – czyli wszystko to, co potrzebne jest w procesie leczenia. Finansowo ślizgamy się na granicy.</p>
<h3><strong>&#8211; Jest rolą profesora medycyny, załatwianie niezbędnego sprzętu i pieniędzy? Może raczej powinien skupić się na pracy lekarskiej?</strong></h3>
<p>&#8211; Tak, to nie jest moja rola. Ale rolą Jurka Owsiaka było robienie programów radiowych, a nie organizowanie akcji zbierania pieniędzy. To robi dziennikarz, a może ktoś inny powinien te pieniądze jakoś zdobywać? Moim zawodem nie jest zbieranie pieniędzy. Zajmuję się tym przy okazji.</p>
<p>Organizowaliśmy w tym celu koncerty Filharmoników Wiedeńskich, bale charytatywne, aukcje, biegi masowe, a teraz pojawiła się szansa z firmą Wiśniowski. Cudowna okazja dla podreperowania budżetu, bo to jest dobra firma, która ma tak znakomite kontakty, że jest w stanie wykrzesać z różnych źródeł środki finansowe i bardzo liczę na to, że nam pomogą.</p>
<h3><strong>&#8211; To ważne, że przedsiębiorstwo tak odległe od kardiochirurgii i medycyny nie przechodzi obojętnie obok problemu?</strong></h3>
<p>&#8211; Bardzo ważne, bo my w Polsce ciągle nie rozumiemy dobroczynności. Ona była u nas w okresie międzywojennym, a w czasach komuny została wdeptana w ziemię. Nie było zbiórki pieniędzy, rzucało się tylko na tacę w kościele. Były akcje „Cały kraj buduje swoją stolicę”, ale to był przymus dawania, a skoro przymus to nikomu się nie chciało. My się dopiero uczymy dobroczynności &#8211; takiej prawdziwej, szlachetnej, zbiórek charytatywnych. Uczymy się od innych. Bogate społeczeństwa zachodnie, od dziesięcioleci były przyzwyczajone, że bezdzietna rodzina swój majątek przeznaczała na uniwersytet, rozwój nauki, albo na szpital. U nas się przeznaczało na Kościół.</p>
<h3><strong>&#8211; Złości to Pana?</strong></h3>
<p>&#8211; Nie widzę nic złego w tym, że ktoś przekazuje swoje pieniądze na Kościół.</p>
<h3><strong>&#8211; Ale złości Pana, że ludzie nie przeznaczają pieniędzy na rozwój medycyny?</strong></h3>
<p>&#8211; Nie złości, boli mnie to. Uważam, że to jest nasza narodowa przywara, iż nie potrafimy swojego dobra bezinteresownie dać innym. Przeznaczając swój majątek na Kościół liczymy, że nam będzie w tym drugim świecie lepiej, że Opatrzność ten gest doceni, Bóg ułatwi nam wstąpienie do raju i coś dzięki temu ugramy. Przepraszam, ale nie na tym polega dobroczynność! Dobroczynność ma być po to, żeby niczego nie oczekiwać w zamian. Jeżeli jest w społeczeństwie takie przekonanie, że czynię komuś dobro, bo to dobro do mnie wróci &#8211; to znaczy, że to nie jest prawdziwa dobroczynność. Jeżeli liczę na coś w zamian, to znaczy, że próbuję zrobić na tym interes.</p>
<p><strong>Rozmawiał</strong></p>
<p><strong>Wojciech Molendowicz</strong></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/12/15/rozmowa-z-prof-januszem-h-skalskim/">Dobroczynność to niczego nie oczekiwać w zamian &#8211; rozmowa z prof. Januszem H. Skalskim</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2017/12/15/rozmowa-z-prof-januszem-h-skalskim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Monika Mrozowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife o pasji do gotowania, rodzinie i nie tylko!</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2017/12/06/monika-mrozowska/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2017/12/06/monika-mrozowska/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Dec 2017 19:03:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[gotowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Mrozowska]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://allaboutlife.pl/?p=10660</guid>

					<description><![CDATA[<p>Monika Mrozowska &#8211; aktorka, mama, blogerka, autorka wielu książek. Wielu z nas kojarzy ją z roli w niezapomnianym serialu &#8220;Rodzina zastępcza&#8221;. Monika Mrozowska w ekskluzywnym wywiadzie dla portalu Allaboutlife odpowiada o swojej...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/12/06/monika-mrozowska/">Monika Mrozowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife o pasji do gotowania, rodzinie i nie tylko!</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3><strong>Monika Mrozowska &#8211; aktorka, mama, blogerka, autorka wielu książek. Wielu z nas kojarzy ją z roli w niezapomnianym serialu &#8220;Rodzina zastępcza&#8221;.</strong></h3>
<p>Monika Mrozowska w ekskluzywnym wywiadzie dla portalu Allaboutlife odpowiada o swojej największej pasji jaką jest gotowanie, miłości do dzieci, o ukochanych miejscach, gdzie może odpocząć od codziennych spraw.</p>
<div id="attachment_10977" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-10977" decoding="async" loading="lazy" class="size-large wp-image-10977" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Monika-Mrozowska2-1024x1024.jpg" alt="" width="1024" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Monika-Mrozowska2-1024x1024.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Monika-Mrozowska2-150x150@2x.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Monika-Mrozowska2-100x100.jpg 100w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Monika-Mrozowska2-300x300@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Monika-Mrozowska2-150x150.jpg 150w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Monika-Mrozowska2.jpg 1080w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Monika-Mrozowska2-100x100@2x.jpg 200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-10977" class="wp-caption-text">fot. www.instagram.com/monikakingamrozowska</p></div>
<p><b>Redakcja: Moniko, jesteś mamą, aktorką, autorką książek, prowadzisz bloga. Musisz być świetnie zorganizowana. Skąd czerpiesz siłę na spełnianie się w tych wszystkich rolach i to tak, aby żadna z nich nie ucierpiała?</b></p>
<p><b>Monika Mrozowska: </b>Cieszy mnie to, że mogę robić w swoim życiu tak różnorodne rzeczy. Przygotowywać przepisy, robić zdjęcia do swoich książek, prowadzić spotkania poświęcone zrównoważonej diecie i zdrowiu, gotować podczas warsztatów z dziećmi i dorosłymi, podróżować w poszukiwaniu nowych smaków&#8230;</p>
<p><b>Redakcja: Jaką rolę lubisz pełnić najbardziej? Mamy, aktorki czy pisarki?</b><br />
<b>Monika Mrozowska: </b>Lubię przede wszystkim różnorodność, nie jestem typem, który potrafi zamknąć się w jednej osobowości. Dlatego bardzo doceniam czas, który mogę spędzić z dziećmi, ale tak samo mocno cieszą mnie chwile kiedy mogę brać udział w rozmaitych projektach medialnych, lubię też usiąść przed komputerem i pisać. Kiedyś pisałam sporo felietonów, teraz bardziej piszę na własny użytek np. do książek, które wydaję. Komentuję to, co mnie otacza, wspominam historie z dzieciństwa.</p>
<p><b>Redakcja: Jesteś autorką kilku książek kulinarnych. Od zawsze lubiłaś gotować czy wręcz przeciwnie, pasja przyszła z czasem?<br />
</b><br />
<b>Monika Mrozowska:</b> Nie byłam typem dziecka, które przesiaduje w kuchni i miesza mamie lub babci w garnkach. Pasja narodziła się stosunkowo późno, gdy postanowiłam przejść na wegetarianizm. To było 17 lat temu, więc trzeba się było trochę nagimnastykować, żeby coś dobrego ugotować i tak potrzeba stała się motorem do działania, szukania wegetariańskich smaków.</p>
<p><b>Redakcja: Niedawno pojawiła się na rynku Twoja nowa książka pt. „EKOnomiczna kuchnia”. Tytuł kryje w sobie Twoją fascynację do bycia eko jak i wegetarianizmu. A co z ekonomią? Uważasz, że Polki muszą nauczyć się gotować ekonomicznie?<br />
</b><br />
<b>Monika Mrozowska: </b>Ja w ogóle nie uważam, że ktoś coś musi <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Tylko gdy słuchałam na okrągło, że zdrowe gotowanie jest drogie, że produkty trudno dostępne, że zakupy w specjalistycznych sklepach, to pomyślałam, że chyba w końcu muszę udowodnić, że to może być tanie. Zdrowe jedzenie nie oznacza rujnacji dla naszego domowego budżetu. Mało tego sprytne zakupy mogą nawet wprowadzić pewne odczuwalne oszczędności.</p>
<p><b>Redakcja: Wydaje nam się, że Polacy są coraz bardziej świadomi tego, że zdrowa dieta jest bardzo ważna. Poszukujemy coraz to nowych inspiracji, aby nasze dania były nie tylko smaczne ale przede wszystkim zdrowe. Jaki produkt Twoim zdaniem powinien na stałe zagościć w naszych kuchniach?</b></p>
<p><b>Monika Mrozowska: </b>Najlepiej jeść jak najprościej. Przygotowywać posiłki z kilku składników, ale tak je łączyć, żeby zniewalały smakiem. Ja bazuję na kaszach, roślinach strączkowych, warzywach, owocach. Do tego dużo przypraw, olejów zimnotłoczonych i&#8230; masła. Śmieję się, że kocham masło z wzajemnością.</p>
<p><b>Redakcja: Moniko, prócz pisania o kuchni wdrażasz to co przelewasz na papier w praktykę. Prowadzisz wiele warsztatów kulinarnych w tym dla dzieci. Skąd pomysł, aby zaprosić dzieci do wspólnego gotowania?</b></p>
<p><b>Monika Mrozowska:</b> Bo czym skorupka za młodu nasiąknie&#8230; Oczywiście się śmieję, ale dzieciaki są bardzo sprawne w kuchni. Bardzo szybko się uczą, chłoną wszystko jak gąbka. Dlatego czasami pracuje się z nimi lepiej niż z dorosłymi. Są oczywiście jednostki oporne na kulinarną wiedzę. Taka jest np. moja najstarsza córka. Lubi jeść, smakować. Gotować? Tylko wtedy jak musi.</p>
<p><b>Redakcja: Wspólne gotowanie z dziećmi to chyba dla wielu z nas moment, kiedy możemy przebywać z nimi, świetnie się bawić. Czy zdradzisz nam przepis, który zawsze się sprawdzi podczas gotowania z naszymi pociechami?</b></p>
<p><b>Monika Mrozowska: </b>Najprostsze są zawsze ciasteczka. Wtedy dziecko musi skupić się tylko na wycinaniu kształtów. Teraz mamy idealny moment, za chwilę święta, więc z dziećmi będzie można przygotować pierniczki w hurtowych ilościach.</p>
<div id="attachment_10984" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-10984" decoding="async" loading="lazy" class="size-large wp-image-10984" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska4-1024x1024.jpg" alt="" width="1024" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska4-1024x1024.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska4-150x150@2x.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska4-100x100.jpg 100w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska4-300x300@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska4-150x150.jpg 150w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska4.jpg 1080w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska4-100x100@2x.jpg 200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-10984" class="wp-caption-text">fot. www.instagram.com/monikakingamrozowska</p></div>
<p><b>Redakcja: Monika Mrozowska prywatnie. Jesteś wymagającą mamą, partnerką czy wręcz przeciwnie?</b></p>
<p><b>Monika Mrozowska: </b>Jestem bardzo wymagająca, ale daję też maksimum wsparcia. Jestem mamą, z którą można pójść do kina, na zakupy po nową bieliznę, obejrzeć serial na netflixie, ale&#8230; zawsze powtarzam moim dzieciom, że jestem ich mamą, a nie kumpelką. Od koleżanek i kolegów mają m.in. szkołę.</p>
<p><b>Redakcja: Jak wygląda Twój dzień? Wstajesz rano i&#8230;</b></p>
<p><b>Monika Mrozowska:</b> I się zaczyna. Śniadanie w domu dla dzieci, śniadanie do lunchboxów do szkoły, pomoc w wybraniu ubrania, czasami szybkie prasowanie, sprawdzenie czy umyli zęby, potem sprint do szkoły i&#8230;koło 8;30 w końcu mogę się napić kawy z mlekiem ;-))) Potem jest bardzo różnie, każdego dnia inaczej.</p>
<div id="attachment_10980" style="width: 936px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-10980" decoding="async" loading="lazy" class="size-full wp-image-10980" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska1.jpg" alt="" width="926" height="926" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska1.jpg 926w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska1-150x150@2x.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska1-100x100.jpg 100w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska1-300x300@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska1-150x150.jpg 150w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska1-100x100@2x.jpg 200w" sizes="(max-width: 926px) 100vw, 926px" /><p id="caption-attachment-10980" class="wp-caption-text">fot. www.instagram.com/monikakingamrozowska</p></div>
<p><b>Redakcja: Jak masz już chwilę dla siebie, kiedy dzieci pójdą spać, to co najbardziej lubisz robić? Jak się relaksujesz?</b></p>
<p><b>Monika Mrozowska: </b>Nic specjalnego. Ulubiona książka w łóżku, a po 3-4 stronach zamykają mi się oczy i idę spać&#8230;</p>
<p><b>Redakcja: Jaka jest Twoja ulubiona książka?</b></p>
<p><b>Monika Mrozowska: </b>Lubię książki których akcja dzieje się podczas 2 wojny światowej, czyli np. &#8221; Słowik&#8221;</p>
<p><b>Redakcja: Ukochane miejsce Moniki Mrozowskiej?</b></p>
<p><b>Monika Mrozowska: </b>Mój mały domek na wsi. Mój azyl, do którego gdy tylko mogę wyjeżdżam z moimi dziećmi i przyjaciółmi.</p>
<div id="attachment_10981" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-10981" decoding="async" loading="lazy" class="size-full wp-image-10981" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska-3.jpg" alt="" width="960" height="960" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska-3.jpg 960w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska-3-150x150@2x.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska-3-100x100.jpg 100w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska-3-300x300@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska-3-150x150.jpg 150w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/12/Monika-Mrozowska-3-100x100@2x.jpg 200w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /><p id="caption-attachment-10981" class="wp-caption-text">fot. www.instagram.com/monikakingamrozowska</p></div>
<p><b>Redakcja: Moniko, jakie masz plany na najbliższe miesiące? Gdzie będziemy mogli Ciebie spotkać?<br />
</b><br />
<b>Monika Mrozowska:</b> Mam duże palny&#8230;wyjazdowe&#8230;</p>
<p><b>Redakcja: </b>Dziękujemy Ci bardzo za rozmowę i życzymy wiele zdrowia i kolejnych sukcesów!</p>
<p>Monika Mrozowska na <a href="http://allaboutlife.pl/2017/11/30/gwiazdy-od-kuchni-warsztaty-z-gwiazda-edycja-swiateczna/">Warsztatach z Gwiazdą</a> &#8211; zobacz relację.</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/12/06/monika-mrozowska/">Monika Mrozowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife o pasji do gotowania, rodzinie i nie tylko!</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2017/12/06/monika-mrozowska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ewa Chodakowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2017/11/17/ewa-chodakowska-w-ekskluzywnym-wywiadzie-dla-allaboutlife/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2017/11/17/ewa-chodakowska-w-ekskluzywnym-wywiadzie-dla-allaboutlife/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Nov 2017 19:34:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie i Uroda]]></category>
		<category><![CDATA[Be Raw]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Chodakowska]]></category>
		<category><![CDATA[przekąski Be RAw]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://allaboutlife.pl/?p=10456</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ewa Chodakowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife Redakcja: W Polsce panuje moda na bycie fit. Wiele kobiet ćwiczy razem z Tobą w domu, na zajęciach. Stara się trzymać dietę zgodnie z Twoimi...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/11/17/ewa-chodakowska-w-ekskluzywnym-wywiadzie-dla-allaboutlife/">Ewa Chodakowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ewa Chodakowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife</h3>
<h3><strong>Redakcja: W Polsce panuje moda na bycie fit. Wiele kobiet ćwiczy razem z Tobą w domu, na zajęciach. Stara się trzymać dietę zgodnie z Twoimi wskazówkami, a efekty trzeba przyznać są spektakularne. </strong></h3>
<h3><strong>Niedawno na rynku pojawiła się linia przekąsek sygnowana Twoim nazwiskiem. Skąd pomysł na wprowadzenie nowych batonów na polski rynek?</strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Powód jest prosty &#8211; uwielbiam słodycze! Żeby doprecyzować &#8211; słodycze wysokiej jakości. Od dawna nosiłam się z zamiarem stworzenia własnych przekąsek, spójnych z moimi upodobaniami smakowymi a jednocześnie będących zdrowszą alternatywą dla klasycznych łakoci. Udało mi się znaleźć partnera biznesowego, firmę Purella Food, który nie tylko miał podobny pomysł na biznes, ale przede wszystkim pozwolił mi mieć realny wpływ na powstawanie produktów. I tak rozpoczęliśmy realizację mojego „słodkiego&#8221; marzenia.</p>
<h3><strong>Redakcja: Co wyróżnia linię przekąsek BeRAW? </strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Niezwykłe i zaskakujące kompozycje smakowe i najwyższej jakości składniki. Poza tym całkowicie naturalny skład bez dodatku słodzików, sztucznych konserwantów i ulepszaczy. Do tego całkowita zgodność z moimi upodobaniami smakowymi. Nie możemy też zapominać, że większość produktów jest idealną przekąską dla większości osób, również dla wegan czy osób unikających glutenu lub laktozy.</p>
<div id="attachment_10457" style="width: 693px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-10457" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-10457 size-large" title="Ewa Chodakowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Ewa-Chodakowska-_-BeRAW-2-683x1024.jpg" alt="" width="683" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Ewa-Chodakowska-_-BeRAW-2-683x1024.jpg 683w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Ewa-Chodakowska-_-BeRAW-2-600x900.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Ewa-Chodakowska-_-BeRAW-2-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Ewa-Chodakowska-_-BeRAW-2.jpg 1600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Ewa-Chodakowska-_-BeRAW-2-683x1024@2x.jpg 1366w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Ewa-Chodakowska-_-BeRAW-2-600x900@2x.jpg 1200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/Ewa-Chodakowska-_-BeRAW-2-200x300@2x.jpg 400w" sizes="(max-width: 683px) 100vw, 683px" /><p id="caption-attachment-10457" class="wp-caption-text">Ewa Chodakowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife</p></div>
<h3><strong>Redakcja: Nazwa linii BeRAW pochodzi od angielskiego słowa „raw”, czyli surowy. Czy Twoim zdaniem Polki są gotowe na nowe produkty i to na dodatek w części przygotowane z surowych superfoods jak chia, surowe kakao czy kokos? </strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska:</strong> Absolutnie tak! Temat superfoods jest głośny już od dobrych kilku lat. Moda na zdrowie, zdrowe jedzenie, w tym wykorzystanie super żywności trwa już od dawna. Ludzie są coraz bardziej świadomi i zdeterminowani by pozostać zdrowymi i w dobrej formie. Poza tym produkty BeRAW nie są żadnym dietetycznym wyrzeczeniem, ani poświęceniem smakowym. Są naprawdę przepyszne!</p>
<h3><strong>Redakcja: Zdrowe odżywianie i systematyczne ćwiczenia to podstawa utrzymania zgrabnej sylwetki. Jak najlepiej dobrać przekąski BeRAW, aby utrzymać ciało w dobrej formie? Czy można jeść je bez ograniczeń? </strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Dla mnie ważne jest utrzymywanie ciała w zdrowiu i dobrej formie. Każdy jest inny, dlatego swoim podopiecznym staram się dostarczać różnorodnych inspiracji jak zdrowo i smacznie żyć.</p>
<p>Odpowiednio dobrany sposób żywienia to podstawa. Tu nie ma jednego rozwiązania. Sama jestem fanką pysznych, ale fit przekąsek dlatego pojawił się pomysł na BeRAW. Mają całkowicie naturalny skład, bez nieuzasadnionego dodawania cukru, sztucznych konserwantów i ulepszaczy.</p>
<p>Dzięki temu stanowią super alternatywę dla klasycznych słodyczy. Taka zdrowa przekąska będzie idealnym rozwiązaniem na II śniadanie, podwieczorek jako dodatek do śniadania czy uzupełnienie energii przed i po intensywnym treningu. Większość produktów jest również dobrą przekąską dla osób które z unikają glutenu i laktozy.</p>
<p>Weganie i wegetarianie również mogą znaleźć coś dla siebie spośród asortymentu BeRaw. Niemniej jednak nie zapominajmy o osobach, które mają różne schorzenia a ich dieta ma ściśle określone parametry.</p>
<p>Takie osoby przed włączeniem nawet zdrowych przekąsek do diety powinny skonsultować się ze specjalistą np. dietetykiem lub lekarzem prowadzącym, dokładnie przenalizować skład i wartości odżywcze. Wspólnie ze specjalistą można wtedy wyznaczyć odpowiednie pory dobre na fit przekąski.</p>
<p>Czy można raw przekąski jeść bez ograniczeń? Czyli kilka sztuk dziennie? Oczywiście, że nie. Jeden dziennie (np. po treningu) dobrze wpisuje w urozmaicone menu. Ale jak ze wszystkim, trzeba mieć umiar. A przecież urozmaicenie i umiar to podstawowe zasady prawidłowego odżywiania.</p>
<h3><strong>Redakcja: BeRAW – batony i kulki to uczta dla naszych kubków smakowych i jednocześnie bomba proteinowa i witaminowa dla naszego ciała. Czy masz jakiś ulubiony smak? </strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Mogę śmiało powiedzieć, że każdy jest dla mnie wyjątkowy i każdy trafia w mój gust kulinarny. Przecież brałam udział w ich tworzeniu! Ale jeżeli już muszę wybrać to… No cóż &#8211; najczęściej sięgam po baton z masłem orzechowym.</p>
<div id="attachment_10459" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-10459" decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-10459 size-large" title="Ewa Chodakowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/PF-BeRAW-kulki-szesciobok_WSZYSTKIE_wizual-1024x763.jpg" alt="" width="1024" height="763" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/PF-BeRAW-kulki-szesciobok_WSZYSTKIE_wizual-1024x763.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/PF-BeRAW-kulki-szesciobok_WSZYSTKIE_wizual-300x224@2x.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/PF-BeRAW-kulki-szesciobok_WSZYSTKIE_wizual-300x224.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/PF-BeRAW-kulki-szesciobok_WSZYSTKIE_wizual-1024x763@2x.jpg 2048w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/PF-BeRAW-kulki-szesciobok_WSZYSTKIE_wizual-600x447@2x.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-10459" class="wp-caption-text">Ewa Chodakowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife</p></div>
<h3><strong>Redakcja: Słyszałyśmy, że prócz batonów linia BeRAW zostanie w niedługiej przyszłości powiększona o nowe produkty. Czy możesz zdradzić co to będzie?</strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Z moim partnerem biznesowym, firmą Purella Food mamy w planach sukcesywne poszerzanie naszego portfolio produktowego. Z początkiem 2018 roku pojawią się kolejne smaki batonów i kulek, a także całkowicie nowe produkty. O tym, jakie to będą przekąski na razie cicho sza&#8230; Uzbrójcie się w odrobinę cierpliwości a na pewno nie będziecie zawiedzeni.</p>
<h3><strong>Redakcja: Gdzie można kupić Twoje produkty? </strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Już teraz można je kupić w sieci drogerii Rossmann na terenie całej Polski a zaraz po 15 listopada będą również dostępne w wybranych sklepach Carrefour. Jeżeli ktoś preferuje zakupy online to zapraszam na <a href="https://sklep.bebio.pl/">https://sklep.bebio.pl</a> lub oczywiście <a href="http://www.rossmann.pl/">http://www.rossmann.pl</a>.</p>
<h3><strong>Redakcja: Ewo, gdzie w najbliższym miesiącach będzie można Cię spotkać na warsztatach? </strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Całkiem niedawno ruszyliśmy już po raz 6. w trasę BE ACTIVE TOUR powered by Nałęczowianka, by zachęcać do aktywności fizycznej Polki i Polaków. Jestem szczęśliwa, że warsztaty niezmiennie groamdzą tłumy, a bilety na nie wyprzedają się w kilka minut.</p>
<p>To niesamowite też przede wszystkim dlatego, że potwierdza, że jest w Polakach dużo chęci, by żyć zdrowo, by się ruszać, by czuć się świetnie! Ale odpowiadając na pytanie &#8211; aktualny kalendarz wszystkich wydarzeń z moim i moich trenerów Be Active Team udziałem jest dostępny na stronie <a href="http://www.bebio.pl/">www.bebio.pl</a>.</p>
<h3><strong>Jesteś motywacją dla wielu kobiet, a co Ciebie motywuje?</strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Moją największą motywacją są moje podopieczne, których nieustannie przybywa. Dzięki nim jestem tu, gdzie jestem i dzięki nim podnoszę sobie poprzeczkę coraz wyżej. Jestem Wam, dziewczyny, bardzo wdzięczna!</p>
<h3><strong>Co dla Ciebie oznacza sukces?</strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Odpowiem krótko i konkretnie: możliwość bycia sobą i realizowania swoich pasji. Tego wszystkim Wam życzę!</p>
<h3><strong>Gdzie widzisz siebie za 10 lat?</strong></h3>
<p><strong>Ewa Chodakowska</strong>: Mam jeszcze miliony pomysłów w głowie i tak wiele jeszcze chciałabym zrobić. Jednak wiem, że to proces, plan, który dzień po dniu zamierzam realizować. Nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa.</p>
<p>Gwiazdy wspierają <a href="http://allaboutlife.pl/2017/11/16/razem-mozemy-wiecej/">akcję</a> dla dzieci &#8211; Ty też możesz pomóc !</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/11/17/ewa-chodakowska-w-ekskluzywnym-wywiadzie-dla-allaboutlife/">Ewa Chodakowska w ekskluzywnym wywiadzie dla Allaboutlife</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2017/11/17/ewa-chodakowska-w-ekskluzywnym-wywiadzie-dla-allaboutlife/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zosia Ślotała &#8211; dzieci i moda to moje dwie największe pasje</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2017/11/06/zosia-slotala-dzieci-i-moda-to-moje-dwie-najwieksze-pasje/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2017/11/06/zosia-slotala-dzieci-i-moda-to-moje-dwie-najwieksze-pasje/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Nov 2017 22:30:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[Zosia Ślotała]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://allaboutlife.pl/?p=10217</guid>

					<description><![CDATA[<p>Allaboutlife: Niedawno wzięłaś udział w sesji zdjęciowej do Myfitness.pl.Oglądamy Cię na billboardach, prezentujesz się wspaniale. Domyślam się, ze powrót do sylwetki odbył się w ekspresowym tempie. Na pewno czytelniczki, które widzą te zdjęcia...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/11/06/zosia-slotala-dzieci-i-moda-to-moje-dwie-najwieksze-pasje/">Zosia Ślotała &#8211; dzieci i moda to moje dwie największe pasje</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3><strong>Allaboutlife: Niedawno wzięłaś udział w sesji zdjęciowej do Myfitness.pl.Oglądamy Cię na billboardach, prezentujesz się wspaniale. Domyślam się, ze powrót do sylwetki odbył się w ekspresowym tempie. Na pewno czytelniczki, które widzą te zdjęcia zastanawiają się: Jak Ona to zrobiła? Opowiedz nam o tych przygotowaniach. W jednym z wywiadów wspomniałaś, że ta sesja wymusiła szybszy powrót do formy…</strong></h3>
<p><strong>Zosia Ślotała:</strong> Dosyć szybko zdecydowałam się na sesje do Myfitness … kosztowało mnie to bardzo dużo odwagi, ponieważ miałam świadomość tego, że moje ciało nie zdążyło wrócic do formy po drugim dziecku. Dodatkowo wyrostek pokrzyżował mi plany treningowe co oznaczało, że dieta tym bardziej musiała być restrekcyjna!</p>
<p>Dzieci nauczyły mnie systematyczości i dobrej organizacji, dlatego potrafię wygenerować 3 razy w tygodniu czas rano aby poćwiczyć. Oczywiście nie jestem idealna &#8211; bez mojego trenera Kuby nic bym nie zrobiła <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h3><strong>Jesteś właścicielką marki  Petite Maison. Skąd wzięła się idea powstania firmy?</strong></h3>
<p><strong>Zosia Ślotała:</strong> Petite Maison jest dla mnie najważniejszym momentem mojej zawodowej kariery. Mam wrażenie, że wszystko co robiłam wcześniej było przygotowaniem do prowadzenia własnej marki. Pomysł powstał gdy chrzciliśmy naszą Ranię … nigdzie nie mogłam znaleść sukni do chrztu.</p>
<p>W końcu uszyłam u krawcowej i postanowiłam, że marka z eleganckimi ubrankami dla dzieci byłoby idealnym połączeniem moich dwóch pasji &#8211; dzieci &amp; mody! Kosztowało mnie to bardzo dużo odwagi ale życie mnie nauczyło, że odwaga jest zawsze wynagradzana!</p>
<h3><strong>Allaboutlife: Myślę, że jesteście pierwszą firmą w Polsce, która robi tak piękne rzeczy dla dzieci. Niewątpliwie znalazłaś niszę…. Jesteśmy pod wrażeniem tkanin, to min. ręcznie robiona koronka. Ile czasu zajmuje uszycie jednej sukni. Jakie są warunki biznesowe dla firm takich jak Wasza w Polsce?</strong></h3>
<p><strong>Zosia Ślotała:</strong> Ponieważ tworzę bardzo specyficzny produkt, stworzenie takiej sukienki jest długim procesem. Nie ma możliwości aby puścić produkty do szwalni i odszyć na przykład 50 sztuk jednego modelu. Każda sukienka jest szyta przez krawcową, ręcznie wykańczana. Dlatego też każda sukienka, która ma wszytą metke Petite Maison jest wyjątkowa!</p>
<p>Początkowe założenie w firmie było takie, aby sprzedaż była na całym świecie ale produkcja w Polsce. Będę się tego sztywno trzymała. Bardzo ważne jest to dla mnie aby wspierać Polski rynek. Szyję w paru miejscach w Polsce, między innymi w Białej- Podlaskiej gdzie na stałe współpracuję ze spółdzielną socjalną.</p>
<p>Co to oznaczą? W skrócie, jest to miejsce które zatrudnia ludzi z trudną syutacja życiową, których nigdzie indziej nikt by nie zatrudnił ze wględu na chorobę bądź złe życiowe decyzje. Fakt &#8211; czasem dłużej zamuję uszycie moich projektów ale są to ludzie, którzy robią to z pasji i wkładają w to całe serce. Można powiedzieć, że każdy kto kupuję moje projekty wspiera tę inicjatywę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-10219" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7248-682x1024.jpg" alt="" width="682" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7248-682x1024.jpg 682w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7248-600x901.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7248-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7248-682x1024@2x.jpg 1364w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7248-600x901@2x.jpg 1200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7248-200x300@2x.jpg 400w" sizes="(max-width: 682px) 100vw, 682px" /></p>
<h3><strong>Allaboutlife: Prowadzisz firmę, jesteś mamą dwójki dzieci, trenujesz, stylizujesz&#8230; Dużo zajęć. Jak wygląda Twój dzień?</strong></h3>
<p><strong>Zosia Ślotała:</strong> Wow! Ma 100 godzin ! Codziennie wygląda inaczej ponieważ prowadzę nieregularny tryb życia. Dzisiaj wstałam o 6 rano, o 8:30 miałam trening, spotkanie z IT, później pojechałam do hurtowni dodatków krawieckich i odwiedziłam pracownię Lidii Kality &#8211; aby ubrać się na nadchodzący event.</p>
<p>Pózniej pojechałam do mojej krawcowej ustalić prototypy nowych sukienek. Następnie spotkanie w sprawie dodatków do włosów, które dopasowane są do każdej sukienki; zaakceptowanie muszek dla chłopców. O 15ej obiad a od 16ej siedziałam z dzieciakami: zabawa, kąpanie, mleczko, czytanie, usypianie …  Zjadlam z moim Kamilem kolację, o 21 usiadłam do spraw zawodowych i właśnie odpisuję na pytania do waszego wywiadu.</p>
<h3><strong>Allaboutlife: Zosia Ślotała prywatnie: ulubione kosmetyki i rzeczy. Masz jakieś nowe odkrycia?</strong></h3>
<p>Od jakiegos czasu zaczęłam zwracać uwagę na skład kosmetyków… nie tylko przy pielęgnacji dzieci ale również mojej. Moje odkrycie to 6 Derma … zero parabenow, konserwantów, zapachu. Produkt bio, z atestami antyalergicznymi. Natura w najczystszej normie! Od kiedy przerzucilam dzieciaki na Derma Baby mają lepszą skórę. Natomiast ja jestem przerażona tym, ile jest chemii we wszystkim co wcześniej używałam!</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-10221" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7315-682x1024.jpg" alt="" width="682" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7315-682x1024.jpg 682w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7315-600x901.jpg 600w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7315-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7315-682x1024@2x.jpg 1364w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7315-600x901@2x.jpg 1200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/11/ANT_7315-200x300@2x.jpg 400w" sizes="(max-width: 682px) 100vw, 682px" /></p>
<h3><strong>Allaboutlife: Czy w polskim showbiznesie istnieją przyjaźnie. Z kim się wspierasz, przyjaźnisz, komu kibicujesz?</strong></h3>
<p>Istnieją. Nie mam potrzeby chwalenia się tymi przyjaźniami, ponieważ są one dla mnie &#8211; dlatego z takich spotkań nie wrzucam relacji na instagram. Nie jest mi to do szczęścia potrzebne.</p>
<h3><strong>Allaboutlife: Jak i gdzie  widzisz  siebie za 5, 10 i 15 lat?</strong></h3>
<p>Za 5 lat moja Rania bedzie w podstawówce, a Leonard w przedszkolu czyli w ciagu dnia będzie spokój w domu . A ja będę miała czas na rozwijanie Petite Maison.</p>
<p>Za 10 lat… Rania będzie kończyła podstawówkę, natomiast Leonard będzie mial 10 i pól roku. Ja bedę miała rozwiniętą sieć sprzedaży na cały świat i będę planowała stałe kolekcje dwa razy do roku .</p>
<p>Za 15 lat.. Rania będzie rok przed 18stką! Ja będę miala 43 lata a Leonard będzie szedł do Gimnazjum. A co się będzie działo zawodowo u mnie? Dowiemy sie za 15 lat <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/11/06/zosia-slotala-dzieci-i-moda-to-moje-dwie-najwieksze-pasje/">Zosia Ślotała &#8211; dzieci i moda to moje dwie największe pasje</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2017/11/06/zosia-slotala-dzieci-i-moda-to-moje-dwie-najwieksze-pasje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Marta Klepka &#8211; Odniosłam sukces !</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2017/07/05/5948/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2017/07/05/5948/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2017 08:00:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://allaboutlife.pl/?p=5948</guid>

					<description><![CDATA[<p>Marta Klepka  – Dyrektor należącego do Grażyny Kulczyk jednego z najbardziej cenionych hoteli w Polsce i na świecie – Blow Up Hall 5050 Hotel. Z pasją organizuje eventy w tym prestiżowy Klub...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/07/05/5948/">Marta Klepka &#8211; Odniosłam sukces !</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Marta Klepka  – Dyrektor należącego do Grażyny Kulczyk jednego z najbardziej cenionych hoteli w Polsce i na świecie – Blow Up Hall 5050 Hotel. Z pasją organizuje eventy w tym prestiżowy Klub Starego Browaru, który został wyróżniony Doskonałością Mody Twojego Stylu w kategorii Wydarzenie Roku, jest inicjatorką konferencji motywacyjnych i akcji charytatywnych. Szczególnie działa na rzecz zawodowego rozwoju kobiet, współpracując m.in. z „Dress for Success” czy organizując cykl konferencji „ Szklane sufity” z Fundacją Pomiędzy. Jej mentorką jest Grażyna Kulczyk. Z wykształcenia prawniczka.</strong></p>
<p><b>Znamy się prawie 10 lat. Pamiętam Cię jako osobę z taką energią, że drzwi się same przed Tobą otwierały. I tak jest do dzisiaj. Odniosłaś sukces?</b></p>
<p>Tak. Odniosłam sukces. I mam nadzieję, że kolejne przed mną. Robię w życiu to, co kocham. Pracuję w wymarzonym miejscu z fantastycznymi ludźmi. Rozwijam się każdego dnia, realizując nowe projekty, mam przy sobie bliskich i serdecznych ludzi, o których dbam i którzy dbają o mnie. Gdy budzę się rano to mam ochotę wstać z łóżka i iść do pracy, a to już są, tak myślę, wyznaczniki sukcesu. Poza tym od trzech lat mam też nową rolę – żony i ta rola też mi się podoba. Ufam, że inne, nowe przede mną.</p>
<p><b>Powiedz więcej czym się dzisiaj zajmujesz, na czym polega Twoja praca. </b></p>
<p>Od 5 lat mam przyjemność zajmować stanowisko dyrektora Hotelu Blow Up Hall, który mieści  się w Starym Browarze, a  którego właścicielem jest pani prezes Grażyna Kulczyk.  Hotel to jest dom, który nigdy nie śpi. Dlatego wymaga nieustającego zainteresowania całego naszego zespołu. Lubię swoją pracę, ponieważ daje mi ona spełnienie. Oprócz tego, aby goście czuli się u nas wyjątkowo, mamy możliwość uczestniczenia w ważnych wydarzeniach ich życia. Organizujemy imprezy firmowe, spotkania rodzinne, przyjęcia ślubne, pomagamy w celebrowaniu znaczących wydarzeń w ich życiu nadając im szczególną oprawę. Czasami realizujemy plany naszych gości, ale często służymy radą i pomysłem. Dla mnie  największą satysfakcją jest zadowolenie naszych klientów  i to jeśli do nas wracają z kolejnymi projektami. To wszystko jest możliwe do zrealizowania tylko z dobrze działającym zespołem ludzi, który razem ze mną pracuje każdego dnia.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter wp-image-5961 size-large" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka37-684x1024.jpg" alt="" width="684" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka37-684x1024.jpg 684w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka37-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka37-684x1024@2x.jpg 1368w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka37-200x300@2x.jpg 400w" sizes="(max-width: 684px) 100vw, 684px" /></p>
<p><b>Wymień 5 zasad życiowych, które odkryłaś przez ostatnie 10 lat a dzięki którym Twoje życie jest lepsze.</b></p>
<p>Moi rodzice wpoili mi kilka zasad, którym jestem wierna od lat i tak naprawdę nie wiem czy one się na przestrzeni ostatnich lat zmieniły. Podstawowa zasada, którą się kieruję to szacunek do drugiego człowieka. Rodzice zawsze wszystkich ludzi traktowali z należytym szacunkiem. Każdy człowiek zasługuje na to by być szanowanym i zauważonym.</p>
<p>Druga zasada mówi o tym, że warto być uczciwym wobec siebie, ale także wobec innych ludzi, którzy nas otaczają, zarówno prywatnie jak i zawodowo.  Według mnie życie staje się lepsze kiedy pracujemy i się rozwijamy. Uważam, że warto się uczyć każdego dnia. Trzeba mieć otwarty umysł na nowe i chcieć poznawać to, co przynosi los i nie należy obrażać się na otaczającą nas rzeczywistość. Każde nowe zadanie to kolejne wyzwanie do pokonania. Wśród moich nowych zasad pojawiła się też zasada dystansu do ludzi i traktowania niektórych spraw z mniejszą dawką emocji. Może to wynika z wieloletnich doświadczeń w pracy z ludźmi, może także z wiedzy o funkcjonowaniu pewnych mechanizmów. Nie na wszystkie rzeczy w życiu mamy wpływ i warto czasem sobie to uświadomić, aby nie tracić czasu i energii na coś, czego nie możemy zmienić.  Trzeba iść do przodu. Trzeba iść.</p>
<p><b>Kto Cię inspiruje?</b></p>
<p>Życie mnie inspiruje. Codziennie przynosi coś nowego. Czasem wystarczy tylko bacznie się przyglądać i obserwować rzeczywistość, ale tak naprawdę od lat moim zawodowym mentorem jest pani prezes Grażyna Kulczyk, która nieustannie mnie inspiruje. Staram się jak najwięcej od niej nauczyć i kiedy tylko mogę to przyglądam się jak pracuje. Podziwiam ją za wiele rzeczy a szczególnie cenię jej spokój i dystans do samej siebie.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-5951" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/19756224_1638486396193843_1273597911_n.jpg" alt="" width="639" height="960" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/19756224_1638486396193843_1273597911_n.jpg 639w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/19756224_1638486396193843_1273597911_n-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/19756224_1638486396193843_1273597911_n-200x300@2x.jpg 400w" sizes="(max-width: 639px) 100vw, 639px" /></p>
<p><b>Jesteś piękna, młoda i spełniasz się zawodowo &#8211; czy miłość i rodzina jest wtedy w ogóle potrzebna? </b></p>
<p>Rodzina jest potrzebna i jest bardzo ważna tak jak miłość. Pozwala zbalansować to nasze życie zawodowe, zachować umiar i dystans.  Poczucie humoru mojego męża często uratowało już niejedną trudną sytuację. Adam często porządkuje to co w życiu jest naprawę ważne a co mniej, pozwala mi zwolnić i dba o nasz wypoczynek.</p>
<p><b>Komu byś dzisiaj podziękowała i za co?</b></p>
<p>Jest wiele osób, którym jestem wdzięczna za to co dla mnie w życiu zrobili i co nadal robią. Cieszę się, że moi rodzice są przy mnie i, że mnie wspierają każdego dnia. Moja siostra ma do mnie anielską cierpliwość i jest dużo bardziej wyrozumiała w stosunku do mnie niż ja do niej. I to jest w niej piękne. Zresztą ona cała jest dla mnie piękna, mądra i bardzo kobieca. Jest moja przyjaciółką.</p>
<p>Cieszę się, że mam to szczęście w życiu, że na swojej drodze spotykam wielu ludzi, którzy we mnie uwierzyli i w odpowiednim momencie dali mi szanse i zaufali mi. I za te wszystkie możliwości jestem im wdzięczna.  Zawsze dobremu losowi będę wdzięczna za to, że na pewnym świątecznym jarmarku zesłał mi Artura i Karolinę Orzechów . To ważne spotkanie było początkiem całej mojej drogi zawodowej. I było też przyczynkiem do spotkania z najważniejszym mentorem w moim życiu z panią Prezes Grazyna Kulczyk. Jej wsparcie i wiara w to, że poradzę sobie w marketingu ( bo tam właśnie zaczęła się moja przygoda ze Starym Browarze) motywowało mnie do ciężkiej pracy i dodawało mi skrzydeł. W dużej mierze to jej zawdzięczam, to kim i gdzie jestem.</p>
<p><b>Ukochana sukienka, torebka, buty i szminka to od kogo? </b></p>
<p>Uwielbiam ubrania Łukasza Jemioła. Pamiętam tę chwilę, gdy po raz pierwszy  założyłam jego sukienkę na Klub Starego Browaru – czułam się jak księżniczka. Kocham też jego swetry – otulają, uspokajają, są przepiękne, zmysłowe i szalenie kobiece. Mam też jedną ukochaną czarną długą suknię od Natashy Pavluchenko. Żałuję, że nie ma już jej butiku w Starym Browarze. Buty są moją ogromną słabością od dzieciństwa. Kupuję je bez przerwy. Od szpilek do kozaków. Dla siebie i dla bliskich. Zamszowe kocham nad życie – w każdej formie.  Ulubiona marka to Gianvito Rossi, ale ostatnio zaskoczyły mnie pozytywnie polskie marki Prima Moda i Celebrity. Jeśli chodzi o torebki to podobnie jak buty są moją słabością. Cieszę się bo mój mąż lubi obdarowywać mnie pięknymi torebkami i  trafia w mój gust. Zarówno Burrbery jak i Furla są moimi faworytami, eleganckie i klasyczne – bardzo dobrze wykończone i wytrzymałe. Szminka – Estee Lauder , a na co dzień błyszczyk Rouge Coco Chanel.</p>
<p><b>Masz przyjaciółki czy koleżanki?</b></p>
<p>Poznaję wielu ludzi. Mam sporo znajomych. Relacje z ludźmi przez lata się zmieniają i zdarza się tak, że niektóre przyjaźnie zmieniają się w koleżeństwo a koleżeństwo zmienia się w przyjaźń. I dziś nie przywiązuję do tego aż tak wielkiej wagi jak kiedyś. Akceptuję zmienność tych relacji. Doceniam i szanuję ludzi, którzy są blisko mnie. Uwielbiam  Karolinę i jej dzieciaki, podziwiam ją za to jaką jest mamą i kobietą &#8211; silną i niepokonaną z wielką energią i sercem. Tęsknię za Martą, która poleciała do Chicago realizować swoje marzenie o życiu w Stanach. Zazdroszczę jej trochę tej determinacji i odwagi. Kasia z Zielonej Góry, z którą przyjaźnię się od prawie 20 lat – jest moim dobrym duchem i wsparciem w każdym momencie. Zaskakuje mnie z jaką mądrością i cierpliwością budowała swój związek i swoją rodzinę.  I Paulina, która gotuje dla mnie pyszne zupy i dba, żebym zdrowo jadła. Każda z tych kobiet wnosi coś innego do mojego życia i dzięki nim to życie jest lepsze.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-5954" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/19758448_1638486189527197_907537687_n.jpg" alt="" width="960" height="640" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/19758448_1638486189527197_907537687_n.jpg 960w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/19758448_1638486189527197_907537687_n-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/19758448_1638486189527197_907537687_n-300x200@2x.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p>na zdjęciu: Marta Klepka z przyjacielem Bartkiem Jędrzejakiem</p>
<p><b>Cechy, których szukam u mężczyzny?</b></p>
<p>Spokój i siła, poczucie humoru, dystans do siebie i otaczającego świata, ale nie ukrywam że lubię gdy mężczyzna dostrzega moją płeć i sprawia, że czuję się zaopiekowania.  I zapach.</p>
<p><b>Czy jest coś, co wzbudza w Tobie lęk?</b></p>
<p>Obecna sytuacja jaka panuje w kraju…</p>
<p><b>Gdybyś mogła przez jeden dzień zamienić się z jakąś międzynarodową gwiazdą &#8211; kogo byś wybrała?</b></p>
<p>Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad taką opcją. Jednak od mojej przyjaciółki Joasi usłyszałam, że widzi mi jako Oprah Winfrey.</p>
<p>Był to dla mnie duży komplement. Od zawsze ciekawią mnie ludzie, ich historie, ich poglądy – jednak utrzymanie tak wysokiej oglądalności tego typu talk-show jest nie lada wyzwaniem.  Być może dlatego nie miałam śmiałości marzyć o realizacji przedsięwzięcia z takim rozmachem aczkolwiek od kilku lat organizuję i prowadzę wiele wydarzeń, w tym spotkania Klubu Starego Browaru, które gromadzą tysiące ludzi. Forma tych spotkań zakłada interaktywny kontakt prowadzącego z uczestnikami  co tez daje mi szansę poczuć niesamowitą adrenalinę i radość.</p>
<p>Bycie choć przez jeden dzień Oprah Winfrey  to było by coś…Jest o czym marzyć i do czego dążyć… <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/263a.png" alt="☺" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter wp-image-5958 size-large" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka-65-1024x684.jpg" alt="" width="1024" height="684" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka-65-1024x684.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka-65-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka-65-1024x684@2x.jpg 2048w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/07/Marta-Klepka-65-300x200@2x.jpg 600w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Autorka zdjęć: Olga Jędrzejewska</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/07/05/5948/">Marta Klepka &#8211; Odniosłam sukces !</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2017/07/05/5948/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mocna rozmowa &#8211; Kasia Frendl</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2017/06/17/mocna-rozmowa-kasia-frendl/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2017/06/17/mocna-rozmowa-kasia-frendl/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Jun 2017 09:54:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[auto]]></category>
		<category><![CDATA[katarzyna frendl]]></category>
		<category><![CDATA[motocaina]]></category>
		<category><![CDATA[motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://allaboutlife.pl/?p=5366</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mocna rozmowa z Kasią Frendl czyli kobiecą mocą w motoryzacji! Katarzyna Frendl &#8211; jedna z niewielu dziennikarek motoryzacyjnych w Polsce. Redaktor naczelna kobiecego portalu motoryzacyjnego motocaina.pl .  Pasjonatka motoryzacji i sportu motorowego...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/06/17/mocna-rozmowa-kasia-frendl/">Mocna rozmowa &#8211; Kasia Frendl</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mocna rozmowa z Kasią Frendl czyli kobiecą mocą w motoryzacji!</strong></p>
<p><strong><a href="http://www.kasiafrendl.pl/">Katarzyna Frendl</a> &#8211; jedna z niewielu dziennikarek motoryzacyjnych w Polsce. Redaktor naczelna kobiecego portalu motoryzacyjnego <a href="http://www.motocaina.pl/">motocaina.pl . </a> Pasjonatka motoryzacji i sportu motorowego &#8211; uczestniczy w światowych prezentacjach aut i motocykli, najważniejszych wystawach samochodów i jednośladów. Członkini Zespołu ds. Kobiet w Polskim Związku Motorowym. Autorka i wydawca biuletynu „Kobiety w Motorsporcie&#8221; PZM. </strong></p>
<p><strong>Co Cię zainspirowało do zainteresowania się motoryzacją &#8211; przypadek  czy zawsze chciałaś to robić?</strong></p>
<p>Jeśli zawsze można liczyć od połowy podstawówki to tak, od zawsze. Zaczęło się od zbierania katalogów samochodowych i rywalizowania z kolegą, kto zna więcej szczegółów dotyczących aut. Potem zainteresowałam się motocyklami. Po skończeniu liceum uznałam, że powierzchowna wiedza z zakresu auto-moto mi nie wystarczy i wypada wgryźć się w tę tematykę nieco głębiej. Czytałam sporo książek dla mechaników, literaturę techniczną, aż w końcu &#8211; po studiach magisterskich o specjalizacji informatyczne systemy w zarządzaniu &#8211; wybrałam się na podyplomową „Eksploatację pojazdów”, kierunek prowadzony przez dwie najlepsze uczelnie techniczne w Warszawie, czyli SiMR na Politechnice Warszawskiej i Wydział Mechaniczny na WAT. Dopiero jak ukończyłam te studia &#8211; jako jedyna z grupy &#8211; z wyróżnieniem, zdałam sobie sprawę, że być może to jest właśnie moja droga.</p>
<p><strong>Co Ci sprawia największą przyjemność w Twojej pracy?</strong></p>
<p>Możliwość kontaktu z motoryzacyjnymi nowinkami na dwóch lub czterech kołach, często unikatowymi, stworzonymi na przykład w jednym egzemplarzu. Ale też z ludźmi, którzy są częścią tego moto-świata, m.in. z projektantami, którzy płodzą swoje „dzieci” niczym artyści, czy z kierowcami wszelkich sportów motorowych, których jazda budzi we mnie podziw i szacunek. Uwielbiam też samo prowadzenie &#8211; zarówno sportowych aut na torze, jak i np. zabytkowych samochodów, w przepięknych okolicznościach przyrody, ale i najnowszych modeli, w których coraz więcej jest elektroniki niż mechaniki. Radują mnie motocykle, choć rodzą najwięcej problemów, gdy chce się przekazać innym ich potencjalne wady &#8211; bo motocyklizm to stan umysłu i właściwie obojętnie jakiego jednośladu się dosiada, to z samej jazdy czerpie się wyłącznie przyjemność. No i fascynuje mnie moc Internetu oraz to, jakie daje możliwości &#8211; lubię to!</p>
<p><strong>Motywacja to ostatnio modne słowo &#8211; bez niej nie ma sukcesu. Co dla Ciebie było motywacją w budowaniu swojej kariery?</strong></p>
<p>Kariera i sukces &#8211; oba określenia zdają się dla mnie nie istnieć. Nie myślę o tym, czy mi się udało coś osiągnąć &#8211; na co dzień żyję chwilą i staram się cieszyć z małych kroczków, które zbliżają mnie do… równowagi. Jestem energiczna, dużo chcę i wydaje mi się, że dużo mogę, ale przekornie właśnie marzę o spokoju, harmonii i czasie, który mogłabym poświęcić rodzinie i sobie. Wokół mnie jednak dzieje się tyle ciekawych zdarzeń, że nie sposób tego nie zauważać &#8211; ja tylko staram się przekazać innym swój motoryzacyjny entuzjazm. Wciąż spotykam na swojej drodze inspirujących ludzi, zachęcających, aby zrobić „coś z czymś”, sama mam ciągle nowe pomysły. Zatem odpowiadając na Twoje pytanie: motywacją jest dla mnie upływający czas i chęć, aby skorzystać z niego jak najlepiej. Czyli z jednej strony carpe diem, a z drugiej memento mori (śmiech) &#8211; cała ja!</p>
<p><strong> </strong><strong>Trudno było osiągnąć sukces w tym męskim środowisku?</strong></p>
<p>Zakładając w 2009 roku kobiecy portal motoryzacyjny motocaina.pl nie myślałam o nim w kategoriach potencjalnego sukcesu &#8211; nawet sądziłam, że to dość karkołomne przedsięwzięcie. Jednak nie dość, że jestem przekorna, to i uparta. Jak sobie coś założę, to „nie ma zmiłuj” &#8211; nie odpuszczam. Męskie środowisko? Odkąd pamiętam właśnie w takim przebywałam i naprawdę niewiele rzeczy mnie dziwi, czy wyprowadza z równowagi. Prześmiewcze komentarze kolegów nadal funkcjonują w naszej branży, ale to zwykle „dowcip sytuacyjny” &#8211; nie biorę tego do siebie, sama się często z tego śmieję. Poza tym my się lubimy &#8211; czasem spędzamy na prezentacjach aut czy motocykli więcej czasu z dziennikarską bracią, niż z rodziną. Generalnie nie walczę z wiatrakami &#8211; nie zmienię facetów, których mottem jest „baba do garów” &#8211; wolę pokazywać, czy swoją postawą, czy poważnym podejściem do biznesu i czytelnika, czy odbiorcy w radiu czy telewizji, że jestem dobrze przygotowaną dziennikarką. A to, że mam tzw. zajawkę, to sprawa drugorzędna, może widoczna na moich filmach, które od niedawna publikuję na You Tube motocaina. Nie chcę nic udowadniać; nie chcę, aby motocaina.pl była feministycznym manifestem: kobiety są lepszymi kierowcami od mężczyzn. Nie o to chodzi, tu nie ma żadnej ideologii. Po prostu warto moim zdaniem publikować wszelkie materiały o kobietach, które pojawiają się w świecie motoryzacji, a wnioski z tych lektur sam już sobie każdy wysuwa. Na to liczę. Z faktami się nie dyskutuje.</p>
<p><strong>Masz więcej kolegów czy koleżanek ?</strong></p>
<p>Kolegów.</p>
<p><strong>Jesteś piękną i zadbaną, stylową kobietą &#8211; Twój wizerunek nie kojarzy się z Twoją żądną mocnych wrażeń duszą. Przemyślana decyzja czy potrzeba bycia delikatną kobietą na co dzień?</strong></p>
<p>Dziękuję<strong>. </strong>Lubię o siebie zadbać, ale czasu na to mam jak na lekarstwo. Staram się kilka razy w roku wygospodarować kilka dni na spa, to mi daje poczucie, że coś dla siebie zrobiłam. Nie zastanawiam się nad swoim ubiorem &#8211; niestety u mnie wszystko dzieje się „na szybko”. Raczej myślę w kategoriach: czy aby na pewno moje ulubione, wygodne dżinsy pasują do Rolls-Royce’a? Moja praca wymaga komfortu &#8211; nakręcamy filmy, robimy zdjęcia, dużo jeździmy za kółkiem, o jeździe motocyklem nie wspominając. Dopiero wieczorem, na kolację, staram się wyglądać nieco lepiej &#8211; zwykle osiągam to samym makijażem. Lubię się ładnie umalować.</p>
<p><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-5370" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8478-1024x682.jpg" alt="" width="1024" height="682" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8478-1024x682.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8478-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8478.jpg 1920w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8478-300x200@2x.jpg 600w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></strong></p>
<p><strong>Fot. Błażej Żuławski</strong></p>
<p><strong>Praca w tej branży to również ryzyko. Były wypadki albo sytuacje mrożące krew w żyłach?</strong></p>
<p>Nie, nie przypominam sobie. Chyba nie ma sensu wymieniać kilku wywrotek na motocyklach &#8211; bez tego nie ma nauki, zwłaszcza w terenie…</p>
<p><strong>Jakie auto Twoim zdaniem to auto idealne?</strong></p>
<p>Dla każdego inne. Zresztą tak jak nie ma idealnego faceta, to i nie ma idealnego auta. Są samochody, które są szczytem marzeń dla osób w wieku 25 lat, a 10 lat później już nie. To też zależy od konkretnego człowieka &#8211; jeden wybierając auto kieruje się sercem, inny zasobnością portfela, a jeszcze inny pragmatycznym, zdroworozsądkowym podejściem. Tak czy owak taki samochód musi po prostu spełniać prawie wszystkie oczekiwania kupującego i to nad nimi trzeba się zawsze skupiać. Jeśli pytasz, o moje osobiste podejście &#8211; cóż wciąż ewoluuje. Często zakochuję się od pierwszego wejrzenia, a potem czar pryska &#8211; z wiekiem robię się coraz bardziej wybredna.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-5369" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8755_resize-1024x682.jpg" alt="" width="1024" height="682" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8755_resize-1024x682.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8755_resize-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8755_resize.jpg 1200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8755_resize-300x200@2x.jpg 600w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><strong>Fot. Błażej Żuławski</strong></p>
<p><strong>Auta elektryczne to Twoim zdaniem przyszłość motoryzacji ?</strong></p>
<p>I tak i nie. Owszem, obecnie motoryzacja zmierza w tę stronę, ale dzieje się tak głównie z powodu rygorystycznych norm emisji spalin narzuconych przez UE na koncerny. Dochodzi czasem do paradoksów i niektórzy producenci muszą dokładać do nierentownych aut na prąd, by móc sprzedawać masowo konwencjonalnie zasilane samochody. Przyszłością jest niewątpliwie wodór, ale jego pozyskiwanie &#8211; choć mamy go pod dostatkiem &#8211;  nadal jest drogie i rzecz jasna brak odpowiedniej infrastruktury do jego tankowania. Nasze dzieci jednak na pewno będą jeździć jeszcze autami zasilanymi pochodnymi ropy naftowej.</p>
<p><strong>Jesteś Mamą, gratulacje. Twoje dziecko jest jeszcze malutkie a praca to ciągłe wyjazdy. Tęsknisz czy odpoczywasz wtedy ? </strong></p>
<p>Dziękuję! Szczerze? Odpoczywam pierwszego dnia, a drugiego już tęsknię. Świadomość, że Mia świetnie sobie radzi beze mnie i ma najlepszą możliwą opiekę działa na mnie optymistycznie. Staram się nie zadręczać myślami, że coś mnie w jej rozwoju ominie &#8211; w końcu te wyjazdy są zazwyczaj dwudniowe. Ale złapanie oddechu od spraw codziennych i przeniesienie się w inny rejon Świata, by pojeździć czymś ciekawym, ładuje moje akumulatory i wracam pełna wrażeń jako szczęśliwa kobieta, a co za tym idzie, także spełniona matka.</p>
<p><strong>Jak sobie radzisz z opieką nad maleństwem?</strong></p>
<p>Dobrze sobie radzę &#8211; cieszę się, że już się rozumiemy. Poza tym bardzo mi pomaga tata Mii, obie babcie i dziadkowie oraz opiekunka.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-5372" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL9592_resize-1024x682.jpg" alt="" width="1024" height="682" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL9592_resize-1024x682.jpg 1024w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL9592_resize-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL9592_resize.jpg 1200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL9592_resize-300x200@2x.jpg 600w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p><strong>Fot. Błażej Żuławski</strong></p>
<p><strong>Czujesz instynkt macierzyński i chwytasz chwilę czy raczej się modlisz aby mała już podrosła? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></strong></p>
<p>Chyba wszystko, co wymieniłaś mnie dotyczy w jakimś stopniu &#8211; ale niepełnym. Cieszę się z każdej wolnej chwili, kiedy mogę na luzie spędzić czas z Mią.</p>
<p><strong>Jesteś szczęśliwa?</strong></p>
<p>Tak.</p>
<p><strong>Gdzie widzisz siebie za 10 lat?</strong></p>
<p>Chciałabym osiągnąć stan równowagi we wszystkich aspektach życia. Może spróbuję napisać książkę. A poza tym banalnie: Mia, kochający partner, ciesząca się zdrowiem rodzina, zero myśli o finansach, mnóstwo drzew, ptaków i ogólna harmonia.</p>
<p><strong>Twoje wymarzone: auto, buty i sukienka to?</strong></p>
<p>Auto? Oldtimer &#8211; klasyka. Buty? Najwygodniejsze, a zarazem najpiękniejsze na Świecie. Sukienka? Coś w dawnym stylu Coco Chanel.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-5368" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8872_resize-682x1024.jpg" alt="" width="682" height="1024" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8872_resize-682x1024.jpg 682w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8872_resize-200x300.jpg 200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8872_resize.jpg 1200w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/06/ZUL8872_resize-200x300@2x.jpg 400w" sizes="(max-width: 682px) 100vw, 682px" /></p>
<p><strong>Fot. Błażej Żuławski</strong></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/06/17/mocna-rozmowa-kasia-frendl/">Mocna rozmowa &#8211; Kasia Frendl</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2017/06/17/mocna-rozmowa-kasia-frendl/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Małgorzata Smelcerz: &#8220;Bardzo cieszy mnie to, iż w Polkach wzrasta świadomość, że definicją zadbania jest nie tylko dobry makijaż, ale przede wszystkim odpowiednio dobrana pielęgnacja.&#8221;</title>
		<link>https://allaboutlife.pl/2017/04/05/makijazystka-gwiazd/</link>
					<comments>https://allaboutlife.pl/2017/04/05/makijazystka-gwiazd/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Apr 2017 16:15:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie i Uroda]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[beauty]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[make-up]]></category>
		<category><![CDATA[makijaż]]></category>
		<category><![CDATA[małgorzata smelcerz]]></category>
		<category><![CDATA[sephora]]></category>
		<category><![CDATA[szminka]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<category><![CDATA[wizaż]]></category>
		<category><![CDATA[wizażystka]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://allaboutlife.pl/?p=2910</guid>

					<description><![CDATA[<p>Małgorzata Smelcerz &#8211; mówią o niej &#8220;makijażystka gwiazd&#8221;.  Freelancerka, z wykształcenia psycholog &#8211; natomiast od wielu lat zajmuje się makijażem. Na co dzień pracuje przy sesjach zdjęciowych oraz pokazach mody. Prowadzi szkolenia...</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/04/05/makijazystka-gwiazd/">Małgorzata Smelcerz: &#8220;Bardzo cieszy mnie to, iż w Polkach wzrasta świadomość, że definicją zadbania jest nie tylko dobry makijaż, ale przede wszystkim odpowiednio dobrana pielęgnacja.&#8221;</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Małgorzata Smelcerz &#8211; mówią o niej &#8220;makijażystka gwiazd&#8221;.  Freelancerka, z wykształcenia psycholog &#8211; natomiast od wielu lat zajmuje się makijażem. Na co dzień pracuje przy sesjach zdjęciowych oraz pokazach mody. Prowadzi szkolenia z makijażu. Współpracuje m. in. z Katarzyną Sokołowską, Kamilą Szczawińską, Zuzą Bijoch i Pauliną Krupińską.</strong></p>
<p><strong>Redakcja: Małgosiu, jesteś z wykształcenia psychologiem, jak to się stało, że zostałaś profesjonalną wizażystką? Skąd ten pomysł?</strong></p>
<p><strong>Małgorzata Smelcerz:</strong> Moja historia z profesjonalnym makijażem zaczęła się już ponad 8 lat temu, kiedy to po zdaniu matury postanowiłam dorobić sobie w czasie studiów i rozpoczęłam pracę w Sephora. Makijaż od zawsze był moją wielką pasją. Każdy kto mnie zna wie, że fascynacja kolorami, teksturami i samymi kosmetykami zaczęła się u mnie już we wczesnym dzieciństwie. Uwielbiałam siadać na pralce w łazience i podglądać moją mamę robiącą sobie poranny make up <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/263a.png" alt="☺" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Później w wieku nastoletnim moje zainteresowanie makijażem było jeszcze większe. Przeglądałam magazyny kolorowe, zwracając uwagę na make up, sprawdzałam w stopce, kto go wykonał a po szkole buszowałam po drogeriach przeglądając kosmetyczne nowości. Przyszedł wtedy czas na przemalowywanie całej rodziny i moich wszystkich koleżanek przed ważnymi wyjściami. I mimo, że z przemęczenia sama nie miałam ochoty już nigdzie wychodzić (kolejka na makijaż wynosiła po kilka osób), to wiedziałam, że jest to moje powołanie. Kiedy przyszedł czas na studia od razu wiedziałam, w jakim kierunku chcę się kształcić. Uwielbiam pracę  z ludźmi i uważam, że zawód psychologa pozwala mi budować relacje z moimi klientkami i prowadzić własny biznes. Moją specjalnością jest psychologia sztuki i twórczości. W pracy dyplomowej badałam wyobraźnię twórczą artystów, więc śmiem twierdzić, że jest duże powiązanie pomiędzy moimi wykształceniem a aktualną profesją makijażysty.</p>
<p><strong>Malujesz topowe gwiazdy? Jak to osiągnęłaś?</strong></p>
<p>Rzeczywiście, mam to szczęście, że mogę wykorzystywać moje umiejętności w pracy z polskimi gwiazdami. To nie jest tak, że przyszło to nagle i bez wkładu w postaci mojej ciężkiej pracy. Moja przygoda ze znanymi osobami miała swój początek 7 lat temu, kiedy to mój ówczesny szef, Sergiusz Osmański (Dyrektor Artystyczny i PR Sephora Polska) zabrał mnie na mój pierwszy pokaz mody &#8211; Teresy Rosati. Było to dla mnie ogromne przeżycie. Mogłam po raz pierwszy nie tylko zobaczyć, ale także pomalować znane osobistości, w tym samą projektantkę oraz Kasię Sokołowską. Później wszystko poszło lawinowo: kolejne pokazy, m.in.: La Mania, Simple CP, Sieradzky, Le Gia, Michał Szulc, Lidia Kalita, Michael Hekmat i wiele innych. Do dziś jestem wdzięczna Sergiuszowi, z którym mam wspaniały kontakt za to, że wprowadził mnie ten świat. Kolejnym etapem było zapraszanie mnie przez gwiazdy na sesje zdjęciowe, w których brały udział. Kampanie reklamowe, nagrywanie tutoriali makijażowych, aż w końcu założenie konta na instagramie, który w dzisiejszych czasach ma największe przełożenie na moją karierę zawodową.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2914" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/14333108_1231549163605017_4564056356686202772_n.jpg" alt="" width="960" height="720" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/14333108_1231549163605017_4564056356686202772_n.jpg 960w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/14333108_1231549163605017_4564056356686202772_n-300x225.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/14333108_1231549163605017_4564056356686202772_n-300x225@2x.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2915" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/13062177_1055443887882213_7451084179727901301_n.jpg" alt="" width="960" height="638" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/13062177_1055443887882213_7451084179727901301_n.jpg 960w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/13062177_1055443887882213_7451084179727901301_n-300x199.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/13062177_1055443887882213_7451084179727901301_n-300x199@2x.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p><strong>Lubisz swoją pracę? Jeśli tak co najbardziej?</strong></p>
<p>Kocham swoją pracę!:) Lubię w niej nowe wyzwania, możliwość namacalnego uszczęśliwiania ludzi oraz przekazywania im swojej wiedzy. W mojej pracy nie ma miejsca na monotonię, każdy dzień jest inny i pozwala w pełni rozwijać moją kreatywność. Jestem sama sobie szefową, więc swoją pracę wykonuję na 200%- w końcu pracuję na własne konto<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/263a.png" alt="☺" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Dużo pracujesz?</strong></p>
<p>Bardzo. Jestem typowym przykładem pracoholika, którego bardziej męczy brak pracy niż jej nadmiar. Nadal uczę się odpoczywać. W wolnym czasie i tak przeglądam instagram, oglądam filmiki makijażowe i sprawdzam, czy na pewno odpowiedziałam na wszystkie wiadomości. Może to pracoholizm a może to po prostu miłość do swojego zajęcia? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/263a.png" alt="☺" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Co robisz w wolnym czasie?</strong></p>
<p>W wolnych chwili kocham uprawiać sport. Mój ukochany jest trenerem personalnym, więc bardzo lubimy spędzać czas aktywnie. Uważam, że nie ma nic bardziej oczyszczającego niż 30-minutowy poranny jogging przed śniadaniem. Dodam jeszcze, że jako amator słodkości uwielbiam przygotowywać zdrowe alternatywy najpopularniejszych deserów.</p>
<p><strong>Jesteś szczęśliwa, spełniona?</strong></p>
<p>Z całkowitą szczerością &#8211; bardzo! Mam wspaniałego mężczyznę, wąskie grono oddanych przyjaciół, cudowną pracę, która daje mi spełnienie. Czego chcieć więcej? Jestem marzycielem, więc na mojej liście jest jeszcze kilka punktów do odhaczenia i nie mogę się doczekać, aż je zrealizuję!</p>
<p><strong>Profesjonalna wizażystka, to jaka?</strong></p>
<p>To bardzo dobre pytanie. Jest kilka punktów, które muszą być spełnione, jeżeli chcemy nazywać siebie profesjonalną makijażystką. Pierwszym z nich jest higiena. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że malując mnogą ilość osób, musimy zwracać szczególną uwagę na dezynfekcję pędzli, dłoni oraz regularne czyszczenie produktów, na których pracujemy. Kolejnym jest pokora. Rozumiem przez to taki układ pomiędzy klientem a makijażystą, w którym klient czuje się przy nas na tyle swobodnie, że może ze śmiałością mówić o swoich makijażowych upodobaniach. Bez obawy, że nie zostaną uwzględnione i po wykonanej usłudze będzie się czuł źle. Oczywiście- jesteśmy od tego, aby przekazać klientowi naszą wizję i zaproponować rodzaj makijażu, ale musimy znaleźć balans pomiędzy tym, jak malowana osoba chciałaby wyglądać a tym, jak widzimy ją my. Trzecią i równie ważną cechą profesjonalnego wizażysty jest punktualność. Jest mało osób, które mogą sobie pozwolić na profesjonalny makijaż bez okazji. Korzystają z naszych umiejętności przy ważnych wydarzeniach, ślubach, chrzcinach, zaręczynach, eventach, galach itp., więc nie możemy stawiać klienta w sytuacji, gdzie z naszego powodu przychodzi spóźniony bądź wykonujemy makijaż „na szybko” tracąc tym samym na precyzji.</p>
<p><strong>Jakie kosmetyki lubisz najbardziej?</strong></p>
<p>Trudno odpowiedzieć mi na to pytanie, ponieważ będąc makijażystą korzystam z bardzo wielu kosmetycznych produktów. Uwielbiam testować nowości, ale mam w swoim kufrze również produkty, z których korzystam niezmiennie od lat, np. podkład Laury Mercier- Silk Touch Foundation, produkty do stylizacji brwi marki Benefit, błyszczyk do ust Dior Lip Maximizer, czy też moje ulubione cienie do powiek od Too Faced.</p>
<p><strong>Lubisz sama się malować, czy wolisz malować innych?</strong></p>
<p>Przyznam szczerze, że i to i to! Moja praca jest moją pasją, uwielbiam malować innych i widzieć zadowolenie na ich twarzy. Mój codzienny makijaż, z uwagi na brak czasu, jest bardzo minimalistyczny. Ale jeżeli tylko mam okazję, to uwielbiam poszaleć z makijażem i zrobić sobie mocniejsze oko lub kreskę oraz matowe czerwone usta.</p>
<p><strong>Czy kobiety w Polsce są zadbane?</strong></p>
<p>Z roku na rok &#8211; coraz bardziej. Bardzo cieszy mnie to, iż w Polkach wzrasta świadomość, że definicją zadbania jest nie tylko dobry makijaż, ale przede wszystkim odpowiednio dobrana pielęgnacja. Pamiętajmy, że żaden, nawet najlepiej wykonany makijaż nie będzie wyglądał korzystnie ani utrzymywał się długo, jeżeli nasza skóra będzie przesuszona lub przetłuszczona. Gorąco zachęcam nie tylko do pielęgnacji domowej, ale również do korzystania z zabiegów u kosmetyczki, po których skóra jest jedwabiście miękka, odnowiona i wypielęgnowana.</p>
<p><strong>Na czym polega sekret dobrego makijażu?</strong></p>
<p>Na odpowiednio dobranych do naszej urody produktach. Kiedyś, gdy pracowałam jeszcze w perfumerii bardzo często słyszałam od klientek, że koniecznie chcą kupić podkład „X”, ponieważ ich przyjaciółka powiedziała im, że jest najlepszy na świecie. To jeden z najczęściej popełnianych błędów. To co będzie działało znakomicie u jednej osoby, u drugiej może całkowicie się nie sprawdzić. Dlatego pamiętajmy- dobierajmy produkty indywidualnie. Drugą cechą dobrego makijażu jest opieranie się na swoich atutach a nie na panujących trendach. Oczywiście, możemy traktować je jako inspirację, ale korzystanie z nich w 100% może spowodować, że będziemy wyglądały komicznie. Nie obrażając nikogo- każdy z nas widział nie jeden raz wielkie, instagramowe brwi, ciężkie rzęsy, tonę rozświetlacza i ciemne matowe usta, które zamiast dodawać młodej dziewczynie uroku, dodawały powagi i niepotrzebnie postarzały.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2913" src="http://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/17201329_1457691417657456_9093687736994184173_n.jpg" alt="" width="960" height="640" srcset="https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/17201329_1457691417657456_9093687736994184173_n.jpg 960w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/17201329_1457691417657456_9093687736994184173_n-300x200.jpg 300w, https://allaboutlife.pl/wp-content/uploads/2017/04/17201329_1457691417657456_9093687736994184173_n-300x200@2x.jpg 600w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p><strong>Jakie będą trendy w makijażu na nadchodzącą wiosnę i lato?</strong></p>
<p>Wybiegi najlepszych światowych projektantów zdominowały dwa następujące trendy: draping i akcent na usta. Draping jest to technika, która polega na modelowaniu twarzy różem. Na wiosnę możemy zrezygnować z ciężkiego konturowania na rzecz ożywiania policzków oraz powiek różem do policzków. Jeżeli nałożymy na usta brzoskwiniową pomadkę, najmodniejszy makijaż mamy gotowy. Drugim trendem jest akcent na usta &#8211; nic tak pięknie nie podkreśla opalenizny jak odważny kolor pomadki . Wytuszujmy jedynie górne rzęsy, na linię wodną oka nałóżmy cielistą kredkę, która niesamowicie odświeża spojrzenie i voila- wakacyjny make up gotowy!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niebawem podzielimy się z Wami relacją z warsztatów robienia idealnego makijażu do zdjęć selfi, które poprowadzi <a href="https://www.facebook.com/malgorzatasmelcerz/">Małgosia Smelcerz.</a></p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl/2017/04/05/makijazystka-gwiazd/">Małgorzata Smelcerz: &#8220;Bardzo cieszy mnie to, iż w Polkach wzrasta świadomość, że definicją zadbania jest nie tylko dobry makijaż, ale przede wszystkim odpowiednio dobrana pielęgnacja.&#8221;</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://allaboutlife.pl">All ABOUT Life</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://allaboutlife.pl/2017/04/05/makijazystka-gwiazd/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
